sobota, 16 grudnia 2017 r.

Chełm

Będzie mniej wody w Jeziorze Białym? Bobry rozkopują groble

Dodano: 27 grudnia 2015, 18:19

Na zdjęciu spiętrzenie wody w rowie opaskowym przy Jeziorze Białym, które zdaniem urzędników grozi podtopieniem łąk i domków letniskowych.
Na zdjęciu spiętrzenie wody w rowie opaskowym przy Jeziorze Białym, które zdaniem urzędników grozi podtopieniem łąk i domków letniskowych.

Samorządowcy się martwią, że jeśli bobry nadal będą rozkopywały groble z Jeziora Białego może uciec część wody. Już zgłaszają się myśliwi chętni by do bobrów strzelać

- Na bieżąco plombujemy miejsca uszkodzone przez bobry – mówi Tadeusz Sawicki, wójt gminy Włodawa. - Przyznaję, że ostatnio mamy z tym trochę mniej kłopotów. Po tym jak w rowie opaskowym wzdłuż grobli ubyło wody zwierzęta jakby odsunęły się od jeziora. Nie oznacza to, że problem zniknął. Właśnie budują sobie nową tamę na rowie. To z kolei grozi podtopieniem tamtejszych terenów a nawet domków letniskowych.

Wójt regularnie objeżdża Jezioro Białe. Jego zdaniem bobry pojawiły się w sąsiedztwie niezagospodarowanej części zbiornika trzy lata temu. Jest przekonany, że zagnieździła się tam więcej niż jedna rodzina.

- Skoro bobry już mamy, to oznacza, że będzie ich coraz więcej – dodaje Sawicki. – Wystąpiliśmy do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zgodę na odstrzał 10 sztuk. Zgłosiły się już do nas koła łowieckie gotowe podjąć się tego zadania. Nieoficjalnie wiem, że wyeliminowanie jednego bobra kosztuje 100 zł.

Jezioro Białe nie ma dopływu. Zasilają je wody opadowe, gruntowe i z bijących na jego dnie naturalnych źródełek. W tym roku już 15 gmin z województwa lubelskiego wystąpiło do RDOŚ o zgodę na redukcję populacji bobrów. - W sumie chodzi o około 700 zwierząt – mówi Paweł Duklewski z lubelskiej RDOŚ. – Wydanie decyzji poprzedzane jest badaniem populacji bobra na danym terenie oraz analizą szkód wyrządzanych przez te zwierzęta. Niektórym samorządom nie dajemy zgody. Tak jak gminie, która zgłosiła nam, że na jej terenie żyje… pół tysiąca bobrów. Gdyby tę wielkość potraktować jako gminną średnią, to w naszym regionie bobry chodziły by po ulicach.

Zgodnie z bardzo ostrożnymi i wstępnymi szacunkami populacja bobra na Lubelszczyźnie może sięgać 10 – 12 tys. sztuk. Sposobem na minimalizowanie szkód wyrządzanych przez te chronione prawem zwierzęta nie muszą być jedynie odstrzały. Zainteresowane samorządy, czy rolnicy mogą też występować do RDOŚ o zgodę na ich przepłaszanie, bądź burzenie tam.

A na przykład w Niemczech dostępne już są już mieszanki feromonów i zapachów wilka i niedźwiedzia. Sprawiają, że bobry natychmiast wynoszą się z takich miejsc.

 

Czytaj więcej o: Okuninka jezioro Białe
Gość
Chełmianin N
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 lutego 2016 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 PAJACUJE!
Barczyńskiego główka takich feromonów potrzebuje,
żeby z zepsutej łepetyny Lubelszczyzna wywietrzała,
gdyż Jacka główka do dziś synonimu nie zrozumiała,
a zatem niech mu ktoś pomoże i myślenie wyprostuje.
Redaktorze Naczelny udziel lekcji Jackowi upartemu
i tylko Pańska perswazja pomóc może Barczyńskiemu,
bo on przynosi wstyd redakcji Dziennika Wschodniego,
który nie umie odróżnić Lubelszczyzny od Lubelskiego.
Morał taki: swojak niech się douczy historii i geografii,
i niech nie pajacuje, bo w głowinie mądrości brakuje!

oj brakuje tu komuś w głowie brakuje

Rozwiń
Chełmianin N
Chełmianin N (28 grudnia 2015 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 PAJACUJE!
Barczyńskiego główka takich feromonów potrzebuje,
żeby z zepsutej łepetyny Lubelszczyzna wywietrzała,
gdyż Jacka główka do dziś synonimu nie zrozumiała,
a zatem niech mu ktoś pomoże i myślenie wyprostuje.
Redaktorze Naczelny udziel lekcji Jackowi upartemu
i tylko Pańska perswazja pomóc może Barczyńskiemu,
bo on przynosi wstyd redakcji Dziennika Wschodniego,
który nie umie odróżnić Lubelszczyzny od Lubelskiego.
Morał taki: swojak niech się douczy historii i geografii,
i niech nie pajacuje, bo w głowinie mądrości brakuje!
 
Rozwiń
Gość
Gość (28 grudnia 2015 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
www.dziennikwschodni.pl/chelm/n,1000171379,jezioro-biale-ale-juz-nie-takie-czyste-akwen-coraz-bardziej-zanieczyszczony.html Panie Wójcie, widzę delikatny brak konsekwencji w Pańskich wypowiedziach. W artykule do którego link zamieściłem powyżej czytamy: "Zdaniem Tadeusza Sawickiego sposobem na poprawę stanu jeziora może być obniżenie progu piętrzącego wodę. Wiąże się to z przeprowadzeniem odpowiednich procedur. – Okazuje się, że przy niższych stanach wody w jeziorze Białym intensywniej „pracują” źródełka znajdujące się na jego dnie – tłumaczy wójt. – Zyskiem byłoby też powiększenie piaszczystych plaż." Widocznie bobry przeczytały tamten artykuł i chcą Panu pomóc w załatwieniu problemu, bez przeprowadzania odpowiednich procedur :-)
Rozwiń
Gość
Gość (27 grudnia 2015 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

hehe sprawa dla PiS-u

Sprawa nie dla PIS. Sprawa dla reportera.

Rozwiń
Gość
Gość (27 grudnia 2015 o 20:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przez lata bobry gospodarowaly na podmoklych terenach i bylo dobrze. Przyszedl czlowiek, zmeliorowal i zaczely soe problemy - albo susza albo powodzie. Zostawcie przyrodzie podmokle tereny bo one doskonale kumuluja wode na czasy suszy. A ta wiemy potrafi byc uciazliwa i kto wie czy w tym roku znow nas bedzie nekac. A wody w polsce bardzo mali mamy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!