środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Brzeźno: Motocyklista nie przeżył

Dodano: 31 maja 2013, 10:57
Autor: (p.p.)

 (KMP Chełm)
(KMP Chełm)

Tragicznie skończyła się jazda motocyklem dla 32-letniego kierowcy. 30 minut po północy, z czwartku na piątek, w miejscowości Brzeźno, doszło do tragicznego zdarzenia.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że 32-letni motocyklista stracił panowanie na kawasaki i wywrócił się. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala – mówi mł. asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy chełmskich policjantów. W piątek rano mężczyzny zmarł.
Czytaj więcej o:
Marcin
Gość
hmm
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marcin
Marcin (2 czerwca 2013 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zapewne jechał zgodnie z przepisami, a na drogę wyskoczył łoś...

ŁOŚ bu,ha,ha,ha ale chyba od tuska.

Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2013 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

aaa he he znam takie jak ty "kobiety" ... abyś zobaczyła obcego kut..a to lecisz i sama mówiłaś,że nie trzeba mi przedłużać bo dobrze cie wypełniałem ;)

Rozwiń
hmm
hmm (1 czerwca 2013 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale Ty jesteś głupi. Myślisz że motor daje Ci przedłużenie tego czego Ci brak? szkoda liter na takich jak Ty. Poza tym jestem kobietą i .... Szczerze... Jakoś nie robią na mnie wrażenia typy bez wyobraźni. Moja przyjaciółka zginęła przez takiego .... Ridera. Szczęścia życzę.
Rozwiń
hmm
hmm (1 czerwca 2013 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

deb*** cie zrobił i od razu nie zabił... co zazdrościsz nieudaczniku,ze cie nigdy nie bedzie stac na motocykl? taaak a ja rucham twoją babe jak ty pracujesz he he bo robi wszystko zeby zasiąśc na mojego rumaka bo jej trzeba faceta a nie pedałka

Rozwiń
stary szofer
stary szofer (1 czerwca 2013 o 00:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jest to nieszczęście , że ktoś stracił życie , więc głupie komentarze są co najmniej nie na miejscu.Jeżeli chodzi o to czy jechał zgodnie z przepisami to już raczej nie ma większego znaczenia biorąc pod uwagę , że nie przeżył i że nikogo nie skrzywdził .( oczywiście poza krzywdą dla jego najbliższych- związaną ze stratą)

Inaczej byłoby w przypadku gdyby kierowca motocyklu przeżył, otóż w przypadku gdyby to nieprzepisowa jazda była skutkiem takiego wypadku - powinien ponieść karę za taki wypadek tylko jaką? No cóż gdybyśmy rozpatrywali kwestie finansowe następstw wypadku spowodowanego zawinieniem kierowcy to uważam , że skarb państwa powinien pokryć jedynie koszt  pomocy przedlekarskiej , zaś całe dalsze leczenie powinno być finansowane przez firmę ubezpieczeniową , która na drodze powództwa cywilnego "rozliczyłaby" się z takim kierowcą.

Uważam , że powinny byc wprowadzone następujące rozwiązania:

Ubezpieczyciel powinien być powiadamiany o każdym wykroczeniu kierowcy aby ustalić stawkę ubezpieczenia- czym więcej wykroczeń tym droższa składka ponieważ większe ryzyko wypadku.

Służba zdrowia ratuje i leczy w oparciu o fundusz zdrowia , zaś ten obciąża ubezpieczyciela.

Ubezpieczyciel w oparciu o dokumentację policji z miejsca wypadku bądź też w przypadku bardziej zawiłych sytuacji na podstawie opinii niezależnych biegłych, orzeczeń sądów ustala winę , przyczynienie sie do winy lub jej brak i albo pokrywa ze swojego budżetu w ramach odpowiedzialności ubezpieczyciela , albo pokrywa koszty i występuje do winnego o pokrycie kosztów leczenia.

Mało kto sobie zdaje sprawę ile różnego rodzaju wypadki pochłaniają budżetu państwa, a w dużej mierze wypadki te są spowodowane brawurą , lekkomyślnością lub całkowitą bezmyślnością.Więc dlaczego wszyscy mamy płacić za czyjeś duractwo? I kto mądry ustala stawki OC zależnie od wieku? 1.staż kierowcy,2 ewidencjonowana historia wykroczeń, - tak jak wykroczenia są punktowane wg. taryfikatora tak samo powinny firmy ubezpieczeniowe przeliczać wykroczenia na składkę OC np. stawka podstawowa 400 PLN + 4 wykroczenia ( prędkość - 200-zł, czerwone światło- 500, wymuszenie pierszeństwa 500zl) więc stawka podstawowa + średnia ze wszystkich wykroczeń wg. taryfikatora na dzień zawierania umowy = 400+400=800..... ale pod uwagę brać wszystkie wykroczenia , nie że coś się kasuje. a jaki byłby efekt ? Każdy bałby się popełnić wykroczenie bo nie dość że zapłaci mandat to będzie płacił do końca wyższą stawkę  i tacy biznesmeni co w du*** mają prawo - bo ich stać i pilnują tylko punktów jakby im przyszło po kilku latach szaleństwa zapłacić OC kilkanaście tysięcy złotych to może by przyniosło jakiś skutek.A żeby uniknąć sytuacji że notoryczni łamacze prawa nie rejestrowali na siebie aut ,żeby piratować należałoby się zastanowić nad przypisaniem OC nie do pojazdu tylko do kierowcy.

Brawo - brawo - brawo!

Podpisuję się pod tym obiema rękami!!

Spójna logiczna koncepcja właściwie bez słabych punktów!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!