wtorek, 21 listopada 2017 r.

Chełm

Byli więźniowie obozu zagłady w Sobiborze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 kwietnia 2008, 20:37

Tom Blatt, Filip, Symcha i Lea Białowicz, Regina Zielinski, i i Jules Schelvis odwiedzili obóz, z którego jesienią 1943 roku cudem uszli z życiem.

Dla grupy siedmiu uczestników powstania i ucieczki z ówczesnego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze, udział w obchodach 65 rocznicy powstania w gettcie warszawskim był tylko przystankiem w drodze do Włodawy. To nie Kancelaria Prezydenta RP, ale Muzeum Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego zaprosiło tych niezwykłych gości do Polski.

- Wszystkich osobiście odwiedziłem w ich domach - mówi Marek Bem, dyrektor muzeum. - Namówienie ich do przyjazdu nie było sprawą łatwą. To sędziwi i schorowani ludzie. Udało mi się ich przekonać, że nie będzie to dla nich powrót do piekła, ale miejsca, w którym pielęgnowana jest pamięć o ich bohaterstwie.

Do Włodawy przyjechali Tom Blatt, Filip, Symcha i Lea Białowicz, Regina Zielinski i Jules Schelvis. Odwiedzili też Sobibór, z którego cudem uszli z życiem.
- Zależało nam, aby właśnie w tym miejscu zapewnić naszym gościom jak najwięcej prywatności - mówi Bem.

Z Filipem Białowiczem przyjechali jego synowie, Michael i Joseph.
Ojciec chciał nas przywieźć do Sobiboru, abyśmy poznali to miejsce - mówi Michael. - Chodziło mu o to, abyśmy to my, kiedy już jego zabraknie, przekazywali prawdę o Sobiborze.

Goście z USA, Australii, Izraela i Holandii zostali niezwykle ciepło przyjęci przez mieszkańców Włodawy Podczas jednego ze spotkań Kazimierz Kratiuk, rzeźbiarz z Szuminki, wychodząc z założenia, że ci ludzie powstali niczym feniks z popiołów, każdemu z nich podarował wyrzeźbionego w drewnie anioła.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
SUNNY
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

SUNNY
SUNNY (19 kwietnia 2008 o 06:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i to sie nazywa kawal dobrej roboty (w wykonaniu pana dyrektora Bema).


DUZE BRAWA!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!