czwartek, 19 października 2017 r.

Chełm

CBA: Kupowali wyborców za wódkę i pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lipca 2010, 19:56

Za oddanie głosu na Agatę Fisz oferowali butelkę wódki bądź pieniądze. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało podejrzanych o korupcję wyborczą.

Pięciu podejrzanych agenci CBA zatrzymali w Chełmie w czwartek. Szósty wczoraj rano sam zgłosił się na przesłuchanie. – Agenci CBA ustalili, że w trakcie wyborów prezydenta Chełma w listopadzie 2006 r. dochodziło do licznych przypadków korupcji wyborczej – mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. – Wszystko wskazuje, że zatrzymani wyszukiwali chętnych do głosowania za pieniądze. Przyprowadzili ich do lokali wyborczych i nakłaniali do głosowania na wskazanego kandydata.

Wszyscy usłyszeli w Prokuraturze Apelacyjnej w Lublinie zarzut wręczenia łapówki: butelki alkoholu bądź od 10 do 50 zł w zamian za wrzucenie do urny karty do głosowania. CBA i prokuratura nie informują, na kogo głosowali przekupieni wyborcy. Nam udało się ustalić, że zarzuty dotyczą kupowania głosów na Agatę Fisz z SLD, która w drugiej turze wyborów rywalizowała z Krzysztofem Grabczukiem z PO. Wygrała 368 głosami.

Żaden z podejrzanych nie pełni funkcji publicznej. Niektórzy prowadzą działalność gospodarczą w branży hazardowej. Nie zostali aresztowani. Prokuratura kazała im wpłacić poręczenie majątkowe od kilku do 15 tys. zł. – Są w różnym stopniu zaangażowani w kupowanie głosów, ale rola dwóch z nich jest większa niż pozostałych – mówi Andrzej Jeżyński, naczelnik wydziału do zwalczania przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

Teraz śledczy ustalają, czy kupowanie głosów miało decydujący wpływ na wyniki wyborów. Profesor Stanisław Michałowski z Wydziału Politologii UMCS, mówi, że w takim przypadku doszłoby do daleko idących konsekwencji. – Czyli unieważnienia wyborów w trakcie kadencji i przeprowadzenia nowych. Każdy, kto czułby się pokrzywdzony decyzją prezydent, mógłby ją podważać, kwestionując jej mandat do sprawowania władzy.

Nawet gdyby tak było w tym przypadku, to przedterminowych wyborów nie będzie. Śledztwo dotyczące Chełma nie zakończy się bowiem przed upływem obecnej kadencji samorządowej.

Z prezydent Chełma Agatą Fisz nie udało się nam wczoraj skontaktować. Jest na urlopie i nie odbierała telefonów komórkowych. Sprawę komentuje Zygmunt Gardziński, pełnomocnik jej komitetu wyborczego w 2006 roku. – Pracowaliśmy nad programem, treścią ulotek i w ogóle nie było dyskusji nad jakimiś nieuczciwymi działaniami.

A w oświadczeniu komitetu, nadesłanym do redakcji, napisał m.in., że pojawienie się informacji o postępowaniu zaledwie na kilka miesięcy przed kolejnymi wyborami samorządowymi rodzi podejrzenie politycznego aspektu sprawy. – Pani prezydent Agata Fisz została wybrana w sposób demokratyczny i zgodny z obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej prawem – czytamy w stanowisku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
~gość~
nn
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 lipca 2010 o 23:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Negujesz prawo? Najlepiej gdyby go nie było, co?
Rozwiń
~gość~
~gość~ (2 lipca 2010 o 23:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prokuratorzy z lublyna już dali nie raz popis swojego kolesiostwa i ślepoty a potem awanse do warszawki..................cud miód i nie tylko!!!
Rozwiń
nn
nn (2 lipca 2010 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nowość w Łęcznej jeden nieżyjący już radny też dawał wino pijakom za głosy, i jakoś nikt z tego nie robi afery.
Rozwiń
~zosia~
~zosia~ (2 lipca 2010 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadnijcie, który chełmski radny ma hurtownie z alkoholem ?. Czy to nie on kupował głosy ?.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lipca 2010 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~wyborca~ napisał:
A kandydaci na radnych w innych mijscowościach nie kupują głosów, przecież to powszechne zjawisko.


Trzeba udowodnić to wówczas będzie problem!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!