poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Chciał spalić własny dom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2006, 21:22
Autor: (er)

61-letni Józef Z. spod Bychawy usiłował spalić własny dom. W środku, oprócz niego, była jeszcze dwójka jego dorosłych dzieci. Pożar gasiła policja.
Była ósma rano w poniedziałek. Po policjantów z Bychawy zadzwoniła kobieta. – Prosiła o pomoc, bo jej ojciec rozlał na posadzkę łatwo palny płyn i podpalił – mówi Witold Laskowski z biura prasowego KMP w Lublinie.



Policjanci zastali w domu jeszcze brata kobiety. Paliła się podłoga w pokoju, ogień obejmował meble. W pomieszczeniu było coraz więcej dymu. Jeden z policjantów obezwładnił awanturującego się Józefa Z., drugi chwycił za wiadro i zabrał się do gaszenia pożaru. Pomogli mu w tym wystraszeni domownicy. Na szczęście szybko przyjechała straż pożarna, która zapobiegła dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia. Ale i tak straty wyrządzone przez awanturnika oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych. Wczoraj prokuratura postawiła mu zarzut podpalenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!