czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Chełm. Albo będzie podwyżka, albo będzie strajk


W Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Chełmie zanosi się na strajk. Obiecanych podwyżek związkowcy się nie doczekali.

MPGK jest spółką miejską. O podwyżkach szefowie trzech związków zawodowych rozmawiają z zarządem od grudnia 2013 r. Stanęło na tym, że częściowa podwyżka miała zostać wypłacona w styczniu 2015 r., a reszta w czerwcu.

– Tak też się stało – mówi Andrzej Roguski, prezes MPGK. – Od początku roku pracownicy otrzymują pensje wyższe o około 110 zł brutto. Ponadto na Dzień Komunalnika wszyscy dostali po 500 zł.

Związkowców to nie satysfakcjonuje. Tym bardziej, że czerwcowej podwyżki nigdy się nie doczekali. W końcu stracili cierpliwość gdy dowiedzieli się, że spółka przelała na konto miasta blisko 2 mln zł podatku od nieruchomości. Mimo że miała jeszcze na to czas. W tej sytuacji zakładowy NSZZ „Solidarność”, ZZ Budowlani i ZZ Kontra weszli w spór zbiorowy z pracodawcą

– Wraz z przekazaniem przez spółkę miastu 2 mln zł przelała się czara goryczy – mówi Andrzej Mulawa, przewodniczący ZZ Kontra w MPGK. – Dlatego weszliśmy w spór zbiorowy. Naszym celem jest podwyżka wynagrodzeń o około 300 zł. Ostateczną jej wysokość uzależniamy od wyników finansowych spółki. Oczekujemy, że zostaną nam w końcu przedstawione.

Zdaniem prezesa Roguskiego to nie jest dobry moment na dyskusję o podwyżkach.

– Nie wiemy co nas czeka w przyszłym roku – mówi Roguski. – Poza podwyższaniem cen za wodę i ścieki nie mamy innych możliwości zwiększania dochodów. Zakładam, że nasze zyski będą malały. Tym bardziej, że ponoszone przez nas miesięczne koszty amortyzacyjne związane z inwestycjami sięgają 400 tys. zł.

Zgodnie z prawem związkowcy mają 14 dni na polubowne załatwienie swoich roszczeń. Jeśli nie dojdą do porozumienia, to do akcji wkroczy niezależny negocjator. Kiedy i on niczego nie wskóra, związki zarządzą dwugodzinny strajk.

To, że podwyżki będą, to pewne. Problemem jest ich wysokość. Prezydent Agata Fisz na wieść o sporze zbiorowym w MPGK zobligowała prezesa do rozmów ze związkowcami. Liczy, że uda mu się z nimi dogadać.

Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 października 2015 o 06:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SLD w Chełmie ale już nie w sejmie
Rozwiń
Gość
Gość (27 października 2015 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MPGK to prywatny folwark 2 panów: R i T. Robią co im się podoba, a pracujących tam ludzi mają za nic.
Rozwiń
Gość
Gość (27 października 2015 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Matuszczakowi zbierają i agacie na pobory i premie na święta
Rozwiń
Gość
Gość (27 października 2015 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
110 brutto? jaja sobie robia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!