niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Chełm będzie zarabiał na śmieciach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 maja 2010, 17:03

Do końca czerwca ma być gotowy jeden z największych i najnowocześniejszych zakładów przetwarzania odpadów we wschodniej Polsce. Przyjęcia do pracy planowane są jeszcze przed tym terminem.

Prace przy budowie zakładu nieprzerwanie trwały przez całą zimę. Dzięki temu widoczna jest już potężna bryła sortowni i magazynu.

– To ogromne przedsięwzięcie na niespotykaną dotąd w naszym makroregionie skalę – mówi Agata Fisz, prezydent Chełma. – Budujemy od podstaw nowy zakład, który ma rozwiązać nie tylko nasze problemy związane z zagospodarowaniem odpadów, ale także kilkunastu sąsiednich gmin wchodzących w skład Związku Komunalnego Gmin Ziemi Chełmskiej.

Inwestycja pochłonie blisko 36 milionów złotych, z czego ponad 26 mln pochodzi z dofinansowania otrzymanego z Unii Europejskiej. Kieruje nią miejska spółka, jaką jest Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami.

– Hala magazynowo-sortownicza jest już prawie gotowa – mówi Marcin Czarnecki, prezes PGO Sp. z o.o. – Sprowadziliśmy też maszyny, które zamierzamy uruchomić tuż po uporaniu się z pracami budowlanymi. Stawką jest odzyskiwanie surowców wtórnych i co za tym idzie zmniejszenie objętości gromadzonych śmieci.

Odzyskiwane surowce PGO zamierza na bieżąco sprzedawać. Odbiorcy czekają. Innego rodzaju zyskiem ma być stała praca dla kilkudziesięciu ludzi. Liczy się i to, że po rekultywacji przede wszystkim w Srebrzyszczu, ale też w kilkunastu innych miejscach w regionie przestaną straszyć wysypiska śmieci.

– Mam niepotrzebną mi do niczego ziemię w Srebrzyszczu – mówi jeden z miejscowych gospodarzy. – Chciałbym ją sprzedać, ale kto ją kupi, skoro po moim polu wiatr rozwiewa śmieci z pobliskiej hałdy. A do tego jeszcze ten smród...

Nasz rozmówca może być pewny, że już niedługo będzie miał za płotem nowoczesny zakład. Na ile uciążliwy to się okaże, kiedy ruszy sortownia.

Górująca nad okolicą góra śmieci w Srebrzyszczu prosi się nie tylko o rekultywację, ale również oryginalne zagospodarowanie.

– To może być ambitne wyzwanie dla projektantów i specjalistów od kształtowania krajobrazu. Czy na przykład nie można byłoby w najwyższym punkcie hałdy urządzić taras widokowy – zastanawia się pan Marcin, który codziennie przejeżdża przez Srebryszcze i dotąd nie oswoił się ze szpetotą tego miejsca.

Parametry i obiekty

Budowana sortownia ma powierzchnię prawie 3,8 tys. mkw. jej wysokość to ponad osiem metrów. Po sąsiedzku powstaje wiata obróbki kompostu, a z drugiej strony głównej hali funkcjonuje już składowisko wyrobów azbestowych.

Ponadto wokół nowego zakładu mają powstać drogi dojazdowe, parkingi i obszerne place kompostowe. Dopiero kiedy zakład ruszy, zacznie napełniać się gotowa już nowa niecka przeznaczona do składowania tak zwanych odpadów balastowych, oczyszczonych już ze wszystkiego, co jeszcze da się przerobić.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
EkoEuroObywatel
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

EkoEuroObywatel
EkoEuroObywatel (4 maja 2010 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tytuł jest idiotyczny: "Chełm będzie zarabiał na śmieciach" - czy to znaczy, że znikną opłaty za usuwanie i zagospodarowanie odpadów? Pewnie nie - bo nigdzie na swiecie nie ma tak aby "producenci" odpadów nie musieli płacić za pozbywanie się śmieci... Czyli jeśli ktoś zamierza "zarabiać" na odpadach - to po prostu oznacza to, że chce jak największą część naszych opłat przelać jako swój "zysk", a zysk powstaje w firmie jeśli coś zostaje po opłaceniu kosztów... Na całym cywilizowanym świecie odpady są domeną administracji publicznej bo powinien ten "biznes" być prowadzony na regułach zbliżonych do zasady "non profit". Jeśli oddamy więc opłaty za usuwanie odpadów bezpośrednio do firm to mamy to co mamy w Polsce: najnizszy w Europie stopień selektywnej zbiórki bo firmy przede wszystkim szukają jak najtańszych składowisk aby z naszych opłat został im jak najwyższy "zysk"... A zbieranie selektywne odpadów jest drogie, wymaga zatrudnienia ludzi - a sprzedaż surowców wraca co najwyżej 20 procent poniesionych kosztów... A rząd nie przejmuje sie tym, że na Rzeczpospolitą moga spaść horrendalne finansowe kary unijne zabrak realizacji [url="######www.samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap.pl&_PageID=2&s=depesza&dz=szablon.depesza&dep=64894&data=&_CheckSum=-2032081659"]podpisanych zobowiązań - klik...[/url]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!