piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chełm: Coraz mniej pracy na wakacje

Dodano: 2 lipca 2009, 20:05
Autor: Monika Mojsym

O ponad połowę spadła liczba ofert pracy dla młodzieży. Pośrednicy pracy zapewniają jednak, że dla najbardziej zdeterminowanych zajęcie powinno się znaleźć.

Chełm Każdego dnia do OHP zgłasza się kilkadziesiąt osób, szukających zatrudnienia

Młodzież do sezonowej pracy najchętniej przyjmowali plantatorzy owoców. Tego roku jest dużo gorzej. Do zbiorów malin i truskawek wyjechało mniej osób niż w latach poprzednich. Jednak, jeżeli aura nie pokrzyżuje planów, to jest jeszcze szansa na zatrudnienie przy zbiorach aronii i wiśni.

Kiepsko wygląda również kwestia zatrudnienia w branży budowlanej. - Niestety, podczas wakacji pracodawcy szukają wysoko wykwalifikowanych pracowników - przyznaje Wiesław Wróblewski, dyrektor chełmskiego Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP w Chełmie. - Obowiązki zarezerwowane zazwyczaj dla pomocników i drobne prace porządkowe przejęli etatowi pracownicy. Firmy skarżą się na przestoje i brak zamówień.

Kuleje również praca w gastronomii. Przez wiele lat właściciele lokali nad Jeziorem Białym zatrudniali młodych ludzi. Teraz szukają ich tylko wtedy, jeżeli sprawdzeni pracownicy zrezygnują z pracy.

- W tej branży liczy się również mobilność - mówi Wróblewski. - Czasem bywa tak, że decyzję o wyjeździe nad jezioro trzeba podjąć natychmiast i wyjechać np. w ciągu dwóch godzin. Wiele osób stwierdza wtedy, że to nie dla nich i rezygnują.

Pośrednicy pracy radzą młodym, żeby zainwestować w tzw. książeczkę sanepidowską, bez której zatrudnienia w gastronomii się nie znajdzie. Koszt badań lekarskich wynosi kilkadziesiąt złotych. Jednak w zdobyciu wakacyjnej pracy najbardziej może pomóc determinacja i zaangażowanie.

- Osoby, które praktycznie każdego dnia przychodzą pytać o zatrudnienie, w końcu je znajdują - zapewnia Wiesław Wróblewski. - Oferty bardzo szybko się rozchodzą i trzeba trafić na właściwy moment. Gdy widzimy, że młodemu człowiekowi bardzo zależy, robimy wszystko, żeby mu pomóc.

Dwudziestoletni Michał Nowak z Chełma w ten sposób chce spędzić już trzecie wakacje.

- Za sobą mam już mycie okien w wykańczanych blokach, koszenie trawników w parku i sprzątanie na budowie - opowiada Michał. - Przekonałem się, że własne, ciężko zarobione pieniądze, mają inną wartość. Ja zainwestowałem w części do komputera. Do pracy namówiłem już dwóch kolegów. To dużo ciekawsze, niż całe wakacje spędzić na ławce przed blokiem.

Osoby, które nie chcą pracować fizycznie i myślą na przykład o pracy w biurze powinny pomyśleć o wolontariacie.

- Warto odwiedzać firmy i pytać o taką możliwość - zachęca Wróblewski. - Jeżeli młody człowiek okaże się komunikatywny, pracowity i energiczny jest szansa, że pracodawca w pierwszej kolejności to jemu zaproponuje staż, a nawet zatrudnienie. Taka praktyka jest bardzo częsta.
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 lipca 2009 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na [url="http://www.dorywczak.pl"]www.dorywczak.pl[/url] jest sporo pracy dorywczej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!