wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chleb będzie droższy

Dodano: 11 lipca 2006, 10:30

Tadeusz Szawuła z Wereszczyna (gm. Urszulin) obsiał jęczmieniem i pszenicą 15 hektarów. Teraz wypatruje deszczu. Obawia się,
że przez suszę zbierze plon,
który nie zrekompensuje
mu nakładów.

- Zbiorę najwyżej poślad - żali się Szawuła. - Ziarno nie osiągnie odpowiednich parametrów i nikt go ode mnie nie kupi.
W ubiegłych latach Szawuła zbierał z jednego hektara 65-70 kwintali zboża. Teraz spodziewa się plonów na poziomie co najwyżej 30 q. - Na słabych, lekkich glebach susza już przerwała wegetację zbóż - mówi dr Tadeusz Solarski z Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. - Ziarno po prostu nie zdążyło się wykształcić. Nie odwróci tego nawet ulewny deszcz. Opady, na które zresztą się nie zanosi, mogą pomóc jeszcze co najwyżej kukurydzy i roślinom okopowym.
Zdaniem Solarskiego, tegoroczne zbiory na Lubelszczyźnie będą niższe o 30-40 proc. Grozi to niedoborem zboża. Trudno też liczyć na skorzystanie z zasobów Unii Europejskiej, skoro również w pozostałych krajach wspólnoty rolnictwu dała się we znaki nie tylko susza, ale także gradobicia, nawałnice i powodzie. Jakby patrzeć, z góry należy spodziewać się wyższych niż obecnie cen zboża i wszelkie jego przetwory.
- W ostatnich latach zboża nam wystarczało - mówi Paweł Wawryszuk, wiceprezes Zespołu Młynów w Chełmie. - Ten rok między innymi dla młynów czy przetwórni pasz pod tym względem na pewno będzie inny. Spodziewam się istotnych skoków cen. Tym bardziej że zanosi się i na to, że kraje, z których moglibyśmy sprowadzić zboże, też nie będą go miały w nadmiarze.
Wawryszuk spodziewa się,
że w czasie żniw cena netto tony pszenicy osiągnie poziom minimum 400 zł. W pomyślnym dla rolników ubiegłym roku wahała się ona
od 360 do 380 zł. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!