środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Co czwarty 19-latek marzy o armii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2009, 20:23

Z około 550 młodych chełmian z rocznika 1990 już 440 poddało się kwalifikacji do służby wojskowej. Blisko 85 procent po badaniach uzyskało kategorię A.Kryzys może rozwiać marzenia o armii.

Przyznanie kategorii A nie oznacza, że jej posiadacze są okazami zdrowia. Dziesiąta część z nich ma wady postawy, zmiany pourazowe, skrzywiony kręgosłup bądź klatkę piersiową. Jeśli w nieznacznym stopniu, to ich to nie dyskwalifikuje. Raczej nie mają jednak szans, aby zostać w armii zawodowymi żołnierzami.

- O nieprzydatności do służby wojskowej najczęściej decydowały poważne wady wzroku czy choroby układu krążenia - mówi Tomasz Pikula, przewodniczący Powiatowej Komisji Lekarskiej dla Miasta Chełm. - Czy mężczyźni z rocznika 1990 pod względem tężyzny fizycznej wypadają lepiej czy gorzej w porównaniu ze starszymi kolegami? Znaczących różnic nie widzę.

W kwalifikacji uczestniczył także przedstawiciel Wojewódzkiej Komendy Uzupełnień. Każdemu z mężczyzn zadawał pytanie, czy są zainteresowani pracą w służbach mundurowych. Spośród 440 tak odpowiedziało 110. Jednym z nich był Artur Czernikarz. - Cóż z tego, że chciałbym zaciągnąć się do wojska
lub Straży Granicznej, skoro słyszałem, że z uwagi na kryzys przyjęcia zostały wstrzymane - mówi Artur. Z kolei Dawid Sokołowski jest lepszej myśli.

- Kryzys minie i armia będzie potrzebowała nowych żołnierzy - mówi. - Ja widzę siebie w wojskowym mundurze i rygorze. Przez lata uprawiałem krav magę, sztukę walki stosowana przez izraelskich komandosów. Natomiast jeśli już dostałbym się do wojska, to chciałbym, żeby wywieźli mnie gdzieś daleko, nawet do Afganistanu.

Innego zdania jest Karol Orzechowski. - Nie imponuje mi wojskowy dryl, ani zarobki w służbach mundurowych - mówi. - Gdzie indziej na pewno można zarobić więcej. Choćby za granicą.

Ryszard Łatwiński, sekretarz powiatowej komisji zapewnia, że ustalanie przydatności chełmskich 19-latków do służby wojskowej odbywa się bez problemów. Jeśli komuś nie odpowiada wyznaczony termin, umawia się na inny.

Organizatorzy kwalifikacji uwzględnili też trwające matury. Na maturzystów poczekają, aż ci uporają się egzaminami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~Ania~
Apostata
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~Ania~
~Ania~ (6 maja 2009 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Ja widzę siebie w wojskowym mundurze i rygorze."- jaki to rygor?! moj chlopak jest w wojsku... teraz az takiego rygoru w wojsku nie ma... zwykly burdel, w ktorym tylko wszystko sie wszystkim utrudnia, nawet pojscie na glupia przepustke... ale coz...takie to juz sa najwidoczniej te "reformy" armii...
Rozwiń
Apostata
Apostata (6 maja 2009 o 06:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A "nieukrzyżowanych" poborowych nie ma? Żałosna indoktrynacja!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!