niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Co z historycznym dworcem w Sobiborze? Muzeum nie jest zainteresowane

Dodano: 16 sierpnia 2015, 13:05

Zachowana rampa dla wielu jest symbolem sobiborskiego miejsca kaźni
Zachowana rampa dla wielu jest symbolem sobiborskiego miejsca kaźni

Kolejarze przekazali Starostwu Powiatowemu we Włodawie historyczny dworzec kolejowy. Nowy właściciel obiektu chce go wyremontować i oddać muzeum. To jednak nie jest zainteresowanie

Budynek historycznego dworca był od lat opuszczony i niszczał. Jego przejęcie przez starostwo to efekt współpracy z Fundacją Polsko-Niemieckie Pojednanie, która jest koordynatorem międzynarodowego projektu upamiętnienia Byłego Hitlerowskiego Obozu Zagłady w Sobiborze. Fundacja zobowiązała się pozyskać środki na remont budynku i już się jej to udało.

Dariusz Pawłoś, prezes fundacji jest przekonany, że obiekt ten znakomicie wpisze się w projekt upamiętnienia ponad 200 tys. ofiar obozu zagłady. Jego zdaniem będzie to idealne miejsce na zajęcia edukacyjne.

Kierownictwo Muzeum na Majdanku, któremu podlega Muzeum Byłego Hitlerowskiego Obozu Zagłady w Sobiborze, odnosi się do tej inicjatywy z rezerwą.

– Przejęcie przez starostwo powiatowe budynku stacji kolejowej w Sobiborze to niewątpliwie dobry pomysł, mający na celu zachowanie historycznego obiektu – czytamy w stanowisku Muzeum na Majdanku.

Wynika z niego jednak, że jak dotąd nikt nie zgłosił się do muzeum z propozycją przekazania dworca. W piśmie przesłanym do naszej redakcji znalazła się także uwaga, że „budynek stacji kolejowej w Sobiborze nie był ściśle związany z funkcjonującym w tej miejscowości obozem zagłady, więc plany jego zagospodarowania nie muszą być związane z naszą instytucją”.

Podobne stanowisko Muzeum na Majdanku zajmuje w sprawie oferowanego mu przez kolejarzy budynku komendantury niemieckiego obozu zagłady w Bełżcu.

– Ostateczna koncepcja wykorzystania budynku dawnej komendantury może być opracowana dopiero wtedy, gdy wykonana zostanie szczegółowa inwentaryzacja i dokumentacja konserwatorsko-remontowa obiektu. Wykorzystanie tego budynku dla celów muzealnych i edukacyjnych wymagać będzie także zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ponieważ gmina Bełżec przeznaczyła ten obszar pod zabudowę jednorodzinną – tłumaczy muzeum.

Starostwo zabiega u kolejarzy jeszcze o rampę, przy której zatrzymywały się transporty Żydów przeznaczonych na zagładę w sobiborskim obozie. Dla wielu jest ona wciąż obecnym symbolem sobiborskiego obozu. Ponadto w Sobiborze zachował się budynek zajmowany przez komendanta obozu. Prezes Pawłoś ma nadzieję, że uda się od obecnych właścicieli tę nieruchomość odkupić.

Obóz zagłady w Sobiborze

(niem. SS-Sonderkommando Sobibor) – niemiecki obóz zagłady funkcjonujący w ramach „Einsatz Reinhardt” w latach 1942–1943, w lasach 4 kilometry od wsi Sobibór, niedaleko od linii kolejowej Chełm-Włodawa. Pierwsze transporty więźniów zaczęły docierać tu w maju 1942. Obóz zajmował z początku obszar ok. 12 ha, a po rozbudowie ok. 60 ha. Składał się z części garnizonowej i czterech podobozów. Załoga składała się z 20–30 esesmanów (Niemców i Austriaków) i ok. 90–120 strażników ukraińskich. Liczba ofiar obozu nie jest łatwa do ustalenia ze względu na niewielkie pozostałe archiwalia, szacunki wskazują na minimum 250 000 Żydów.

Na rampie w Sobiborze dokonywano czasem selekcji i przewożono wybranych więźniów do obozów pracy w Krychowie, Lucie, Osowie, Rudzie Opalin, Sawinie, wsi Sobibór, Sajczycach, Tomaszówce, Ujazdowie i Włodawie.

Kolejarze niemieccy przed stacją kolejową w Sobiborze
Kolejarze niemieccy przed stacją kolejową w Sobiborze
Czytaj więcej o: dworzec Sobibór
Gość
Tropiciel
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 sierpnia 2015 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten film ,to akurat nie jest najmądrzejszy,ot zwykła głupawka w hamerykańskim stylu,mianowicie co by sie to nie powtórzyło?ta i tak na to wpływu nikt nie ma,a żydzi amerykańscy mogły te rotszyldy wpłynąc na zbombardowanie instalacji w obozach ,bo od pewnego momentu ich koledzy z SS (USa)byli w zasięgu bombowców ,ciekawe czemu tego nie uczynili? może było im potrzebne do całości holoholo ?znając ich historię i mentalność bankiersko-kupiecką wcale bym sie nie zdziwił ,w końcu nasz kurier J.Karski też miał podobne odczucia
Rozwiń
Tropiciel
Tropiciel (16 sierpnia 2015 o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szwaby kupują kolej,kupują wszystkie dworce jak leci,całą infrastruktóre.

Rozwiń
Gość
Gość (16 sierpnia 2015 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem tam na miejscu tego obozu w roku 1983 i rozmawiałem mieszkańcem Żłobka ,świadkiem tej niewyobrażalnej dziś każni. Dla młodych pokoleń dziś za wszelką cenę trzeba ratować te ostatnie miejsca mordu niewinnych ludzi. Niech następne pokolenia zobaczą te tragiczne miejsca. Niech nigdy więcej się nie powtórzy taki kataklizm !!!
Rozwiń
Gość
Gość (16 sierpnia 2015 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polecam film "Ucieczka z Sobiboru"z Joanną Pacułą w jednej z głównych rół.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!