czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Część ciała kobiety wyłowiono z jeziora Białego. Śledztwo umorzone. Nadal nie wiadomo kto to

Dodano: 6 września 2015, 16:30

Prokuratura Rejonowa umorzyła śledztwo „w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci osoby o nieustalonej tożsamości, której szczątki wydobyto 31 maja z wody jeziora Białego w Okunince.

– Zabrakło podstaw do stwierdzenia, że do śmierci kobiety przyczyniły się inne osoby – mówi Bogusław Lechocki, prokurator rejonowy we Włodawie. Nie ma też podstaw by twierdzić, że ktoś jej pomógł lub nakłaniał do samobójczej śmierci.

Przypominamy, że na dryfujące w szuwarach ludzkie szczątki natknął się mieszkaniec Włodawy, który wraz z wnuczkiem wypłynął łódką na jezioro. Po jego alarmie strażacy wyłowili fragment ciała kobiety.

Zachowały się na nim pozostałości ubrania w postaci czarnej spódnicy z plisami, niebieskiego paska z metalową klamrą i bielizny typu bokserki. Policjanci opublikowali zdjęcia tej odzieży w nadziei, że ktoś ją rozpozna. Przeanalizowali też przeszło 200 spraw związanych z zaginięciem kobiet na terenie Polski. W tej sprawie rozesłali telegramy do wszystkich komend w kraju. Jak dotąd bez rezultatu.

Zdaniem biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie, ciało kobiety rozpadło się wskutek warunków środowiskowych. Jej wzrost określili w przedziale 159–170 cm. Zwłoki przebywały w wodzie od kilku miesięcy do roku. Biegli nie wykryli też złamań, ani działania narzędzi.

Umorzenie śledztwa w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci nieznanej kobiety nie jest równoznaczne z zaniechaniem czynności związanych z jej zidentyfikowaniem. Włodawscy policjanci nadal analizują nadsyłane im z kraju materiały dotyczące zaginięć. Sprawdzają także inne tropy.

– Niestety nie powiodła się próba wyodrębnienia DNA z tkanek ofiary – mówi Elwira Tadniewicz z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie. – W ramach kolejnej do pobrania materiału biologicznego mają posłużyć zabezpieczone kości.

To nie pierwszy przypadek znalezienia w wodach jeziora Białego zwłok w stanie daleko posuniętego rozkładu.

– Do dzisiaj nie udało nam się zidentyfikować zwłok znalezionych w 2004 i 2007 r. – mówi Bożena Szymańska, rzecznik włodawskiej policji. – Dotyczy to także ciała wyłowionego w 2003 r. z jeziora Święte. Tylko w tym przypadku są podstawy przypuszczać, że to ofiara morderstwa. Tamto ciało, zanim znalazło się w wodzie, zostało umyślnie obciążone.

Czytaj więcej o: Okuninka jezioro Białe
crx
Gość
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

crx
crx (7 września 2015 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zasrana Polska!

Ni Polska ino rzyczpuspolita, bu tyra takisić podobnież kraj ;-)))

Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ile to razy posadziliśmy kloca przed sezonem. Niech miastowe przyjeżdżajom i pijom naszom srake !!!;-)))
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po tych wakacjach ciał w jeziorze jest na pewno więcej.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 07:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak boxerki to był chop no może jaki trans
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2015 o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Niestety nie powiodła się próba wyodrębnienia DNA z tkanek ofiary" - zatem materiał był nieźle zdegradowany. Poza tym, trzy rozkładające się ciała w ciągu 11 lat? Miłej kąpieli w Białym życzę, hehehehe. Nie byłem tam przysłowiowe "100 lat" ze względu na panujące chamstwo, brud i kradzieże. Jak widać, nie ma za czym tęsknić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!