czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Chełm

Czworonogi pod obserwacją


Statystycznie co piąta rodzina trzyma w domu czworonoga, najczęściej psa. Jednak
tylko nieliczni wnoszą
do urzędów stosowne podatki. Krasnostawski samorząd postanowił przypilnować opieszałych właścicieli psów
i w ten sposób podreperować swój budżet.

Tylko naprawdę nieliczni potrafią oprzeć się urokowi zwierzaka merdającego ogonkiem, wiele osób, często ulegając naciskom dzieci, decyduje się na zakup psiaka. Nie pamiętają przy tym, lub nie chcą pamiętać, że taka przyjemność wiąże się także z obowiązkiem płacenia podatku. Jego wysokość ustalają lokalne samorządy i w tym roku w większości miast wynosi on ok. 30 zł.
Zazwyczaj urzędy nie potrafią wyegzekwować należnych im pieniędzy i pobłażają niesolidnym płatnikom czekając aż sami się zgłoszą. Zdają się głównie na informacje otrzymane od strażników miejskich patrolujących ulice i place. Inaczej jest w Krasnymstawie.
- Wiem, że nasze działania są niepopularne i wywołują oburzenie niektórych właścicieli psów. Wszyscy musimy jednak stosować się do obowiązujących przepisów, a miasto musi dbać o swoje dochody - mówi Małgorzata Kazanowska, skarbnik UM w Krasnymstawie.

W Krasnymstawie, by ściągnąć podatki za psy, zastosowano prosty zabieg - wzięto pod obserwację mieszkania w blokach i posesje.
- Strażnicy miejscy podczas rutynowych patroli zapisują u kogo jest pies i sporządzają wykaz. Jeśli właściciel jest akurat na posesji pytają go czy zapłacił podatek, rozmawiają przy okazji o szczepieniach, przypominają, by nie wypuszczać psów poza ogrodzenie - wyjaśnia Igor Stasiak, komendant Straży Miejskiej.
Sporządzony przez nich wykaz trafia do Wydziału Finansowego UM i tam jest weryfikowany. Podobne listy przygotowuje spółdzielnia mieszkaniowa z pomocą swoich dozorców. Urząd rozważa także możliwość konsultowania się w tej sprawie z lekarzami weterynarii.
- Wzywamy ujawnionych w ten sposób właścicieli psów do zapłacenia należności - tłumaczy M. Kazanowska. Jeśli ktoś dalej zwleka wydajemy decyzję w sprawie określenia zaległości podatkowej. W razie uchylania się od zapłaty kierujemy sprawę do komornika.
Efekty tej akcji są już widoczne. W ubiegłym roku w rejestrze "psich” podatników figurowało 350 osób, na dzień dzisiejszy jest ich już 450. Urząd przygotował już kolejnych 360 postanowień wzywających właścicieli psów do zapłaty podatku za swoich czworonożnych przyjaciół i jak informuje M. Kazanowska, kontrola nadal trwa.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO