poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Chełm

Depresja szpitala

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2004, 21:43
Autor: Anna Haluch

Marianna K., pani doktor z Poradni Zdrowia Psychicznego w Krasnymstawie, naciągnęła Narodowy Fundusz Zdrowia na 180 tys. zł. Dziennik dotarł do wyników kontroli przeprowadzonej we wrześniu w szpitalu.

Kontrolerzy z funduszu stwierdzili, że psychiatra wypisywała w listopadzie ubiegłego roku leki w większych ilościach niż przewidują ministerialne normy. – Trudno mówić, że takie ilości leków mogły pomóc pacjentom – mówi Piotr Matej, dyrektor szpitala w Krasnymstawie. – Choć w ten sposób w rozmowie ze mną tłumaczyła się pani doktor. Nie miałem więc innego wyjścia. Zwolniłem dyscyplinarnie nieuczciwą lekarkę. A sprawę przekazałem prokuraturze.
Psychiatra wypisywała najwięcej Rispoleptu (1085 opakowań) i Zypreksy (116 opakowań). To drogie środki przeciwdepresyjne, stosowane między innymi w leczeniu schizofrenii. NFZ zakwestionował zasadność wystawiania tych recept na prawie 115 tys. zł. Tyle miałby zapłacić fundusz w ramach refundacji. Kontrolerom nie spodobał się także brak wpisów porad lekarskich. Na ich podstawie wystawiono 18 kolejnych recept
na 26,5 tys. zł. Zdaniem NFZ przekroczone zostały również okresy kuracji. Bez wyraźnego uzasadnienia zrefundowano z tego tytułu kwotę prawie
40 tys. zł. Fundusz zażąda teraz zwrotu tych pieniędzy. Zapłacić musi szpital. Skąd zadłużona na 18 mln placówka weźmie ponad 180 tys. zł dodatkowych pieniędzy?
– Będę negocjował z funduszem – mówi dyrektor Matej. – Może uda się zmniejszyć tę sumę albo przynajmniej rozłożyć ją na raty. Część kwoty może uda się pokryć z ubezpieczenia od szczególnych zaniedbań lekarzy, które ma nasz szpital. Niewykluczone też, że wytoczymy lekarce proces cywilny i będzie musiała oddać część pieniędzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!