czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Chełm

Długa droga do sądu

Dodano: 6 listopada 2005, 21:40
Autor: (bar)

Aż dwóch lat potrzebowała Prokuratura Rejonowa we Włodawie, by wskazać osoby odpowiedzialne za śmierć trzech pracowników w studni zbiorczej oczyszczalni ścieków w podwłodawskim Orchówku.

W akcie oskarżenia wykazała związek pomiędzy niedopełnieniem obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa i higieny pracy, a nagłym zgonem tych ludzi. Akt oskarżenia dotyczy dwóch osób, Waldemara S., kierownika działu sieci i źródeł zewnętrznych w Łęczyńskiej Energetyce sp. z o.o. w Bogdance, odpowiedzialnego w firmie za BHP oraz Marka M., prezesa spółki. Do wypadku doszło 15 listopada 2003 r. Andrzej T. Grzegorz S. i Krzysztof H., spiesząc jeden drugiemu z pomocą kolejno schodzili do studni, gdzie odurzeni siarkowodorem natychmiast tracili przytomność. Jak wykazała sekcja zwłok umierali w wyniku zatkania górnych dróg oddechowych.
Chociaż Waldemar S. wiedział, że raz w miesiącu pracownicy schodzą do zbiorczej studni w celu przepłukania urządzeń i wybrania zalegającego na dnie szlamu, nie zapewnił im odpowiedniego sprzętu ochrony osobistej. W ten sposób narażał ich na niebezpieczeństwo utraty życia, do czego w końcu doszło. Natomiast Marek M. jest podejrzany o to, że w okresie od lipca 2001 r. do 15 listopada 2003 r. jako szef spółki nie zapewnił właściwej kontroli, doradztwa ani wyposażenia w zakresie BHP oraz nie wydał instrukcji dotyczącej zasad prowadzenia prac związanych z oczyszczaniem studni.
Obu oskarżonym za narażenie pracowników na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężki uszczerbek na zdrowiu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. W ich przypadku znajduje zastosowanie także artykuł kodeksu karnego, który mówi, że kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat. Jak do tej pory żaden z oskarżonych nie przyznał się do winy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!