niedziela, 22 października 2017 r.

Chełm

Dni Dobrosąsiedztwa: Cztery dni pieszo przez granicę z Ukrainą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 sierpnia 2014, 17:45
Autor: red

Już od czwartku do niedzieli będzie można pieszo lub na rowerze przekraczać tymczasowe przejście graniczne na Bugu pomiędzy Zbereżem a Adamczukami na Ukrainie.

Najmocniej o stałe przejście walczy starosta włodawski Wiesław Holaczuk, któremu pomaga w tych staraniach wójt gminy Wola Uhruska Jan Łukasik.

Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa '14 rozpoczną się w czwartek o godz. 9 uroczystym otwarciem mostu pontonowego na Bugu w Zbereżu. Przez te cztery dni - głównie po stronie polskiej - nie zabraknie atrakcji. Będą kiermasze, festyny, konferencje i liczne zawody sportowe.

- Przez zbudowany przez saperów most pontonowy można będzie przez cztery dni przekraczać granicę. Pieszo lub rowerem - mówi starosta Holaczuk. W zeszłym roku zrobiło to ponad 35 tys. osób. W tym roku dramatyczna sytuacja na Ukrainie nieco okroiła zasięg imprezy. Najważniejsze jednak jest, że EDD w ogóle się odbędą. Bo to ważne wydarzenie kulturalne i społeczne naszego powiatu i całej Lubelszczyzny. Warto jednak dodać, że tylko kilkanaście kilometrów od Zbereża - po ukraińskiej stronie - leży unikatowe, ogromne i piękne jezioro Świtaź (20 razy większe od Jeziora Białego w Okunince) oraz Szacki Park Narodowy. A zapewne też i dla Ukraińców powiat włodawski jest bardzo atrakcyjny turystycznie.

Odprawa graniczna Zbereże - Adamczuki

7 sierpnia (czwartek) - 9-20
8 sierpnia (piątek) - 8 -20
9 sierpnia (sobota) - 8-22
10 sierpnia (niedziela) - 8-23
Do przekroczenie granicy wymagany jest ważny paszport, a dla obywateli Ukrainy także ważna wiza.
  Edytuj ten wpis
gregor
Józef
jon
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gregor
gregor (7 sierpnia 2014 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zrobiło to 35 tys osbób ????????

Rozwiń
Józef
Józef (7 sierpnia 2014 o 06:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam nadzieję, że nasi organizatorzy „Dni dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki” publicznie zdefiniują naszym sąsiadom pojęcie „dobrosąsiedztwa”. To dobra okazja aby przypomnieć tamtej stronie, że to właśnie od nas otrzymywali najwięcej wsparcia w okresie pomarańczowej rewolucji, potem w dążności do zjednoczonej Europy i nie wspomnę o Majdanie. Nie wypominamy im przy każdej okazji historycznej rzezi wołyńskiej, bo generalnie, tak po chrześcijańsku wybaczyliśmy (aczkolwiek nie zapomnimy). To też nie mają moralnego prawa do roszczeń terytorialnych i ciągłego wypominania nam akcji wisła, jak też nie mieli moralnego prawa do podniesienia w ostatnim okresie ceł na nasze mięso. Nie mieli też moralnego prawa wprowadzenia embarga na naszą wieprzowinę pod pretekstem afrykańskiego pomoru. Od Łukaszenki i od Putina kupują dalej, mimo że u nich również, a może przede wszystkim stwierdzono przypadki pomoru. Więc de facto, zachowali się wobec nas nie lepiej niż Putin ze słynnymi jabłkami. O dobrym życiu sąsiedzkim możemy mówić wówczas, jak obaj sąsiedzi będą wobec siebie dobrzy i lojalni. Albo im o tym powiemy, albo ta „impreza” jest tylko przejawem hipokryzji i wspierania kontrabandy uprawianej pod płaszczykiem turystycznej wyprawy (po 12 przejść w ciągu trzech dni). Jestem zdecydowanym zwolennikiem wyciągania przyjaznej i pomocnej dłoni, ale tak samo zdecydowanie oczekuję napominania za błędy.

Rozwiń
jon
jon (6 sierpnia 2014 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

czemu dopiero teraz , a nie 23 kwietnia np. ?

byłaby doskonała okazja do porozmawiania z " braćmi "  o mordzie dokonanym  w  23 kwietnia 1943 na 600 Polakach  w Janowej Dolinie , oraz wcześniejszych i późniejszych bohaterskich czynach UPA

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!