środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Dostał od miasta nowy rower. Stary zostawił na szczycie Giewontu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 sierpnia 2013, 20:03
Autor: Paweł Puzio

 (Tatrzański Park Narodowy)
(Tatrzański Park Narodowy)

Mieszkaniec Chełma zostawił swój stary rower-składak na szczycie Giewontu. Czy dlatego, że za promowanie miasta dostał od władz nowy? Nie chce powiedzieć, dlaczego to zrobił. Strażnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego grożą mu sankcjami.

Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego widzieli już wiele na Giewoncie. Damskie szpilki, części garderoby, ale rower składak nie trafił im się nigdy. We wtorek znaleźli rower jubilat pozostawiony przy krzyżu. Ktoś musiał włożyć sporo wysiłku, aby wnieść ciężki jednoślad prawie kilometr w górę (tyle ma podejście na od podnóża do szczytu).

Głównym podejrzanym jest młody chełmianin. Niedawno zasłynął tym, że w czerwcu pokonał swoim 20-letnim jubilatem trasę z Chełma do Gdańska. Dystans przejechał dzielnie, doświadczając mnóstwo życzliwości po drodze. Cała Polska na portalu społecznościowym Facebook wspierała rowerzystę.

– Za kreowanie pozytywnego wizerunku Chełma podczas wyprawy nad morze, nasz mieszkaniec otrzymał nowy rower. Naszym zdaniem jego wyprawa do Gdańska miała bardzo pozytywny oddźwięk w mediach – mówi Roland Kurczewicz, pełnomocnik prezydent Agaty Fisz. Podczas małej uroczystości cyklista zapowiedział, że to nie jest jego ostatnie słowo w kwestii turystyki rowerowej.

No i pojechał. 3 sierpnia był już w Krakowie i pytał na Facebooku, czy ktoś nie pomoże mu przewieźć roweru z Krakowa do Zakopanego. Kilka dni później jubilat był już na Giewoncie.

– Dziennikarze dzwonią z całej Polski i podają imię i nazwisko tego pana z Chełma. Wszystko wskazuje na to, że to jest jego rower – mówi Bogusława Chlipała z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Sprawca całego zamieszania nie odbierał wczoraj telefonów. Skontaktowaliśmy się z nim za pośrednictwem Facebook'a. – Rower wniosłem sam – potwierdził. Nie chciał jednak wytłumaczyć powodów swojego wyczynu.

– Złamał co najmniej trzy przepisy porządkowe TPN. Po pierwsze, był na szlaku po zmroku. To jest zakazane. Po drugie, wniósł na szlak pieszy rower, co również jest niedozwolone. I po trzecie – pozostawił go po przy krzyżu. Co po prostu jest zaśmiecaniem Parku. Poza tym rower nie by przymocowany do krzyża. Mógł spaść i zranić innego turystę – wylicza Bogusława Chlipała.

Straż TPN poszukuje właściciela jubilata.

– Grożą mu trzy mandaty, każdy do 500 zł. Sprawa może nawet trafić do sądu lub tylko skończy się upomnieniem. Wszystko wyjaśni się, jak straż TPN zakończy wyjaśnianie tej sprawy – dodaje Bogusława Chlipała.

Tymczasem użytkownicy Facebooka podpowiadają mieszkańcowi Chełma nowy: kierunek: Teraz Mount Everest!
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
'68
górol z chełmskiej góry
chełmski upiór
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

'68
'68 (13 sierpnia 2013 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Faktycznie niezbyt mądrze człowiek zrobił, jeśli oczywiście jest to Jego rower. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia! Nie mniej jednak, osoby używające slow wulgarnych, lub uważanych za niegrzeczne powinni nabrać, chociaż odrobinę dystansu do samych siebie! Młody człowiek dokonał wyczynu! Przejechać na dwudziestoletnim złomie całą trasę do Gdańska i z powrotem jest wyczynem nie lada! Zastanawiam się, czy ktoś z „oburzonych” jest w stanie sprostać nie takiemu wyzwaniu, ale o wiele prostszemu. 24 sierpnia odbędzie się bardzo ciekawa impreza rowerowa pod nazwą „Bursztynowa Runda Mierzei Wiślanej”! Raptem cos więcej niż 96 km do przejechania. Jesteście tacy „hop do przodu” to weźcie udział i pokażcie, na co Was jest stać! Najłatwiej pomstować na ludzi wyróżniających się fantazją i zapałem, bez względu na motywy podjętych działań. Ja właśnie jadę z grupą siedemnastu osób na Mierzeję celem wzięcia udziału w zabawie skupiającej setki fantastów jazdy na rowerach!

Wszystkich namawiam do sprobowania wlasnych sil....

nie każdy ma czas i kasę żeby korzystać z takich atrakcji , więc sorry bardzo ale spróbuj to samo zrobić bez kasy i ze świadomością że jak nie złapiesz jakiejkolwiek roboty dorywczej to w zimie dzieci Twoje będą marzły....mnie na to nie stać chociaż bardzo bym chciał oderwać się od chełmskiej rzeczywistości....a ten chłopak hmmmm na garnuszku rodziców póki co , więc może sobie pozwolić na beztroskie życie bo za nikogo nie jest odpowiedzialny więc szczerze powiem że w jego sytuacji gdzie nie musi się martwić o dzieci, żonę , opłaty, żarcie , opał to nie popisał się nawet powiem ch*** nie wyczyn nawet biorąc pod uwagę 20 czy 30 letni rower ( chociaz to naprawdę były wspaniałe rowery) a poza tym deb*** powinien sobie rower na pamiątkę zostawić albo komuś oddać a nie potraktować go jak śmieć i pozostawić na szczycie.... 

Rozwiń
górol z chełmskiej góry
górol z chełmskiej góry (13 sierpnia 2013 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

i tak po zapłaceniu kary  zostanie mu 1Kzł do przodu :) chyba że miasto nasz troskliwe zapłaci i karę za niego .... to będzie miał całe dwa kawałki z zakładu dla siebie :) ale teraz jak ma lepszy rower to tylko patrzeć jak zacznie zdobywać szczyty europy i za każdy szczyt coraz lepszy rower od prezydentowej będzie zostawał ,a stare rowery będzie porzucał na nowo zdobytych szczytach...... chełm będzie znany na całym świecie.

Rozwiń
chełmski upiór
chełmski upiór (13 sierpnia 2013 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A moze by tez ukarac glupich urzednikow chelmskich i pania Fiszowa za promowanie buraka i smieciarza. Z jakiej racji taki kretyn dostaje nagrody od miasta???

rozliczyć miasto z tego wydatku !!! jakim prawem rozdaje kasę , niech ze swojej skromnej pensji kupuje prezenty i nie jako prezydent tylko prywatnie jako agata fisz !!! 14000 zł / m-c to mało? stać ją.

Rozwiń
Buzal..
Buzal.. (12 sierpnia 2013 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Faktycznie niezbyt mądrze człowiek zrobił, jeśli oczywiście jest to Jego rower. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia! Nie mniej jednak, osoby używające slow wulgarnych, lub uważanych za niegrzeczne powinni nabrać, chociaż odrobinę dystansu do samych siebie! Młody człowiek dokonał wyczynu! Przejechać na dwudziestoletnim złomie całą trasę do Gdańska i z powrotem jest wyczynem nie lada! Zastanawiam się, czy ktoś z „oburzonych” jest w stanie sprostać nie takiemu wyzwaniu, ale o wiele prostszemu. 24 sierpnia odbędzie się bardzo ciekawa impreza rowerowa pod nazwą „Bursztynowa Runda Mierzei Wiślanej”! Raptem cos więcej niż 96 km do przejechania. Jesteście tacy „hop do przodu” to weźcie udział i pokażcie, na co Was jest stać! Najłatwiej pomstować na ludzi wyróżniających się fantazją i zapałem, bez względu na motywy podjętych działań. Ja właśnie jadę z grupą siedemnastu osób na Mierzeję celem wzięcia udziału w zabawie skupiającej setki fantastów jazdy na rowerach!

Wszystkich namawiam do sprobowania wlasnych sil....

sama sobie jedz gdzies tam cholerna koltuko. promowac miasto mozna bez rozbijania sie po calym kraju, ale po przez danie roboty tym co to potrzebuja. dlaczego Fiszowa nie otworzy jakiejs fabryki i da pensje zgodnie z taka na ten przyklad niemiecka? lepiej rozdawac rowery  ?

Rozwiń
Iwona...
Iwona... (12 sierpnia 2013 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Faktycznie niezbyt mądrze człowiek zrobił, jeśli oczywiście jest to Jego rower. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia! Nie mniej jednak, osoby używające slow wulgarnych, lub uważanych za niegrzeczne powinni nabrać, chociaż odrobinę dystansu do samych siebie! Młody człowiek dokonał wyczynu! Przejechać na dwudziestoletnim złomie całą trasę do Gdańska i z powrotem jest wyczynem nie lada! Zastanawiam się, czy ktoś z „oburzonych” jest w stanie sprostać nie takiemu wyzwaniu, ale o wiele prostszemu. 24 sierpnia odbędzie się bardzo ciekawa impreza rowerowa pod nazwą „Bursztynowa Runda Mierzei Wiślanej”! Raptem cos więcej niż 96 km do przejechania. Jesteście tacy „hop do przodu” to weźcie udział i pokażcie, na co Was jest stać! Najłatwiej pomstować na ludzi wyróżniających się fantazją i zapałem, bez względu na motywy podjętych działań. Ja właśnie jadę z grupą siedemnastu osób na Mierzeję celem wzięcia udziału w zabawie skupiającej setki fantastów jazdy na rowerach!

Wszystkich namawiam do sprobowania wlasnych sil....

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!