niedziela, 19 listopada 2017 r.

Chełm

Drogowcy weszli na działkę z siekierami. Właściciele: To naruszenie własności

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2009, 19:11

Wystarczył sąsiedzki donos, aby drogowcy poobcinali gałęzie 70-letniemu modrzewiowi. Nie przeszkadzało im, że drzewo rośnie na prywatnej działce. Sprawę skwitowali słowami: „Przecież nic się nie stało”. Czy na pewno?

Modrzew na działce Lużyńskich rósł od dziesięcioleci. Upiększał nie tylko ich posesję, ale także całą okolicę. – Ten modrzew zasadziła jeszcze moja babcia – mówi Halina Lużyńska. – Mamy do niego wielki sentyment. Przypomina nam o bliskich, których już z nami nie ma. A do tego jest po prostu piękny.

Los majestatycznego drzewa był już zagrożony, gdy we wsi prowadzono prace przy linii energetycznej. Wtedy jednak energetycy woleli postawić dodatkowy słup, niż ścinać modrzew. Co wtedy oszczędzili energetycy, w ubiegłym tygodniu zniszczyli drogowcy.

– Widziałam, że przy moim ogrodzeniu zatrzymał się samochód służb drogowych, ale do głowy mi nie przyszło, że przyjechali okaleczyć nasze drzewo – mówi nasza Czytelniczka.

– Gdy po jakimś czasie wyszłam na dwór, samochodu już nie było. Tylko po obu stronach ogrodzenia leżały odcięte gałęzie. Nikt nie przyszedł do mnie, nie spytał. Ogołocili drzewo nie tylko od strony drogi, ale też od działki. Jak tak można? Przecież to moja prywatna własność!

Modrzew rośnie ponad metr od ogrodzenia. Gałęzie faktycznie wystają poza granice posesji, ale nie zasłaniają ulicy. Pomiędzy nią a ogrodzeniem jest bowiem jeszcze ponad 2,5-metrowy pas zieleni. W zarządzie dróg powiatowych w Chełmie powiedziano pani Halinie, że podcinkę zrobiono na życzenie sąsiada, który zawiadomił o leżących na drodze gałęziach.

– Te gałęzie nikomu nie przeszkadzały – denerwuje się właścicielka działki. – Nikt wcześniej nie prosił nas o ich wycięcie.

Według prawa, jeśli faktycznie gałęzie zasłaniają widoczność, zarządca drogi powinien wezwać właściciela do usunięcia problemu. Do Lużyńskich jednak nikt wezwania nie wysłał. Dlaczego?

– Wezwanie właścicieli do podcięcia gałęzi i tak nic by nie dało – kwituje sprawę Krzysztof Wojciechowski, dyrektor chełmskiego ZDP. – Zresztą, przecież nic się nie stało. To tylko kilka gałęzi. No może forma załatwienia sprawy nie była do końca odpowiednia. Dlatego wyciągnę konsekwencje wobec pracowników, którzy wykonali podcinkę.

Zdaniem pani Haliny, pociągnięcie do odpowiedzialności szeregowych pracowników, to nie rozwiązanie. – Niech odpowie ten, kto wydał im takie polecenie – dodaje.

– Ale polecenie było jak najbardziej na miejscu. Priorytetem jest bezpieczeństwo użytkowników drogi – zapewnia dyrektor.

Lużyńska wie, że wyrządzonej szkody nic nie naprawi. – Wystarczyłoby jednak, gdyby drogowcy przyznali się do błędu, przeprosili – mówi. – Ale oni w ogóle nie czują się odpowiedzialni za to, co się stało. Wszyscy urzędnicy, do których zwracaliśmy się o pomoc, bagatelizowali sprawę. Wicestarosta nie dość, że zachował się impertynencko, to zasugerował, że może całe drzewo trzeba będzie ściąć. To się po prostu nie mieści w głowie! Rozważamy, czy nie zwrócić się z tą sprawą do prokuratury.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Bizon
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 stycznia 2010 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bizon napisał:
To dlaczego nie ma wyborów jedno mandatowych -na konkretne nazwisko a tylko na partię a ci obsadzają się różnymi oszołomami ? ja się do tego nie nadaję bo ja powybijał bym połowę tych niezbyt rozgarniętych więc wolę przyglądać się i mówić o ignorancji czy chamstwie a widząc błędy i chamstwo też będę reagował negatywnie a komentarze nie są żałosne to większość urzędników jest niekompetentna i żałosna !A skoro was wybrali to pokażcie że macie choć odrobinę kultury osobistej bo honoru to wam brak !


Co fakt , to fakt. tylko, że wielu jest urzędników takich, którzy są kompetentni,a niestety Ci drudzy wystawiają opinie tym pierwszym i koło się zamyka..... taki kraj...
Rozwiń
Bizon
Bizon (18 listopada 2009 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
żałosne komentarze- jak ktoś uważa, że nieodpowiedni ludzie są na stanowiskach to droga wolna za rok wybory, pokażcie swoją kulturę i kreatywność.

To dlaczego nie ma wyborów jedno mandatowych -na konkretne nazwisko a tylko na partię a ci obsadzają się różnymi oszołomami ? ja się do tego nie nadaję bo ja powybijał bym połowę tych niezbyt rozgarniętych więc wolę przyglądać się i mówić o ignorancji czy chamstwie a widząc błędy i chamstwo też będę reagował negatywnie a komentarze nie są żałosne to większość urzędników jest niekompetentna i żałosna !A skoro was wybrali to pokażcie że macie choć odrobinę kultury osobistej bo honoru to wam brak !
Rozwiń
Gość
Gość (9 listopada 2009 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żałosne komentarze- jak ktoś uważa, że nieodpowiedni ludzie są na stanowiskach to droga wolna za rok wybory, pokażcie swoją kulturę i kreatywność.
Rozwiń
fred z Cełma
fred z Cełma (9 listopada 2009 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chełmskie urzędasy,gnidy dworskie,najpierw poczytajcie sobie Kamyczka,następnie pojedżcie np.do Zamościa na naukę o zachowaniu i kulturze a dopiero kandydujcie na stanowiska.
Rozwiń
Beduin
Beduin (9 listopada 2009 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lulek napisał:
.....Wicestarosta nie dość, że zachował się impertynencko, .... grunt to kultura urzędnika, proszę o nazwisko niech wyborcy wiedzą na kogo głosują, własność prywatna rzecz święta.

Zaczyna się od drzew czy innych decyzji impertynencja zaczyna rosnąć rosnąć aż osiąga rozmiary chamstwa ,buty,pewności siebie ,czy przekonania że starosta na zagrodzie równy wojewodzie ba nawet prezydentowi ,a co a może nie ma władzy absolutnej ? a chyba ma szaraczkowie ale tylko do wyborów bo takiego chamstwa i ignorancji na dłuższą metę tolerować się nie da -bo dziś gałęzie a jutro was podetnie z uśmiechem bo jemu wolno on Wicestarosta a co szaraczkowie do nory !Ech zapomniał wół jak cielęciem był i należy takim pajacom z urzędów przypominać komu mają SŁUŻYĆ tak służyć ! bo to za naszą kasę on tam siedzi i w obowiązku ma min. bronić naszych obywatelskich interesów taka jego rola a jak zapomniał to fora ze dwora do gnoju tam waści miejsce a dla przypomnienia petent jest Twoim pracodawcą mocium panie .A tak na marginesie niech by tak ktokolwiek spróbował taki numer z wycięcie w innym kraju normalnym kraju to cienko przęndli by i robotnicy i kierownik łącznie z tym Wicestarostą ale tu na prowincji wolność Tomku w swoim domku .Dlatego popieram przedmówcę nazwisko prosimy za błędy trzeba odpowiadać ,za impertynencję też szczególnie urzędnik .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!