poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Dzieci przemykają pomiędzy samochodami

Dodano: 15 kwietnia 2008, 18:50

Walka o ustawienie tablic z ograniczeniem prędkości trwa już kilka lat. Urzędnicy wykręcają się wysokim kosztem urządzenia.

Tymczasem na ul. Rejowieckiej w Chełmie pod kołami samochodów zginęło już dwóch uczniów pobliskiej szkoły.

- Od osób zatrudnionych przy przeprowadzaniu dzieci wiem, że kierowcy nie zawsze zatrzymują się na czerwonym świetle - mówi Danuta Makaruk, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3. - Boję się myśleć, że znowu może tu dojść do nieszczęścia.

Na ul. Rejowieckiej zginęło już dwóch wychowanków tej szkoły. Gdy dziesięć lat temu ukraiński TIR zmasakrował ucznia mówiło się nawet o wybudowaniu kładki nad ulicą. Inwestycja okazała się jednak za droga. Miasto zrezygnowało z niej jeszcze z jednego powodu - kładka spełniałaby swoją rolę tylko wtedy, gdyby po jej obu stronach zagrodzić wejście na ulicę.

Od kilku lat dyrektor Makaruk zabiega o ustawienie przy szkole znaków ograniczenia prędkości do 40 km na godzinę. Na trasie stoi już fotoradar, ale dalej, w kierunku lubelskich krzyżówek. W dodatku kierowcy Chełma nie traktują go poważnie. Po mieście krąży opinia, że od czasu zainstalowania masztu, urządzenie było czynne tylko dwa razy i tylko przez dwie godziny.

- Przez okno sklepu, w którym pracuję, mam widok na przejście dla pieszych - mówi Elżbieta Szynkaruk z Rady Rodziców w "Trójce”. - Wczoraj nie było tam przeprowadzacza, bo zachorował. Obserwowałam uczennicę, która długo bała się wejść na ulicę, aż wreszcie ktoś wziął ją za rękę. Z kolei jakiś chłopiec cudem umknął spod kół rozpędzonego TIR-a. Aż mi skóra cierpła jak na to patrzyłam.
Makaruk podpisała już wiele pism z prośbą o finansowe wsparcie szkolnej inicjatywy. Zaadresowała je do krajowych przewoźników, których samochody przez Chełm jadą na Ukrainę. Do tej pory na jej biurko trafiła zaledwie jedna odpowiedź, ale odmowna. Pozytywnie zareagował jedynie prezes PSS "Społem ”, który pozwolił umieścić znak na swoim terenie.

Głusi na prośby są także chełmscy urzędnicy. Nie dali się przekonać do pomysłu dodatkowego zabezpieczenia "szkolnego” przejścia dla pieszych. Nie chcą tez sfinansować wymiany żarówek w sygnalizacji świetlnej na takie, które byłyby doskonale widoczne w każdych warunkach atmosferycznych.

Dyrektor "Trójki” skontaktowała się już z producentami pulsujących tablic świetlnych. Dwa takie urządzenia wraz z montażem kosztują18 tys. zł. W chełmskich Ratuszu powiedziano jej, że na ten cel potrzeba 40 tys. zł.
Czytaj więcej o:
Radny
ja
Dario
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Radny
Radny (17 kwietnia 2008 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem tego samego zdania, że w tym miejscu młodzież szkolna jes narażona na bardzo duże niebezpieczeństwo. Nie podzielam także poglądu, iż dodatkowe oznakowanie (czy to za 18 tys zł. cz 40 tys. zł) wpłynie na poprawe bezpieczeństwa pieszych w tym rejonie miasta ( chociaz w/g zasad poprawa winna być zauważalna lecz w życiu jest różnie). Widzimy, że jest duża ilość użytkowników pojazdów, którzy ten odcinek drogi krajowej ( będącej z mocy ustawowych przepisów pod zarządem Pani Prezydent Miasta Chełm) jest zmuszona pokonać, a przejazdy tych wielkich pojazdów ciężarowych, autobusów, busów oraz osobowych narażają zdrowie i życie przechodniów. Tylko kładka ( bardzo drogie przedsięwzięcie) lecz do udźwignięćia przez samorząd chełmski, biura asekuracyjne, instytucje rządowe, samorząd województwa lubelskiego, a także w ramach nowego programu z Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Do tego nie potrzeba polityków to jest nasze miasto pokażmy, że nas stać coś zrobić bo kolejne metry nowych chodników już nie muszą absorbować Prezydenta, Dyrektora, powinien wystarczyć ZARZĄDCA DROGI. Zacznijmy od koncepcji i wyceny wartości zadania. Zastanowi sie Rada Miasta czy wybudować skromny odcinek nawierzchni do zasłużonego kolejnego Obywatela naszego miasta czy zrobić kładkę - jak nie za rok to za dwa. Będzie miała władza piękne punkty. Zachęcam i jak zawsze deklaruję pomoc.

Mirosław Czech
Radny Rady Miasta Chełm
Rozwiń
ja
ja (17 kwietnia 2008 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obwodnica puści tylko tranzyt za miasto, a co z tymi naszymi lokalnymi piratami? pędza na złamanie karku. a dzieci cierpią.
Rozwiń
Dario
Dario (16 kwietnia 2008 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z obwodnicą? Bo jakoś cichuteńko
Rozwiń
andy
andy (16 kwietnia 2008 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żaden znak nie pomoże. Służy tylko jako pretekst dla policji do wlepienia mandatu. A co to ma wspólnego z bezpieczeństwem? Zróbcie kładkę i po sprawie.
Rozwiń
BUX
BUX (16 kwietnia 2008 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przestańcie w końcu wypisywać głupoty, wszak poważna z was gazeta. Od lat rodzice walczą nie o jakieś ograniczenia tylko o zwykłą kładkę nad jezdnią raz i na dobre załatwiłaby wszystkie problemy cała reszta to tylko prowizorka na uspokojenie sumień tak jak te durnowate wysepki z których nie widać aut bo znaki zasłaniają. jaki kretyn postawił maszt foto na 50 wystarczyło by 200 m dalej na 40 w pobliżu przejścia, a i policja często w tamtej okolicy jest bo lubi łapać tych na "żółtym".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!