sobota, 22 lipca 2017 r.

Chełm

Dziecko umierało, a kierowca uciekł

Dodano: 28 grudnia 2006, 16:36

13-letnią Paulinkę potrącił samochód. Kierowca nawet się nie zatrzymał. Dziewczynka kilkadziesiąt minut umierała na poboczu.

Do wypadku doszło w środę ok. godz. 17 w Stanisławowie w powiecie chełmskim w 50 metrów od domu Paulinki. Leżącą twarzą do ziemi dziewczynkę znalazł Grzegorz Szewczuk. Żyła. Wezwał na pomoc mężczyznę z najbliższego domu. Kiedy ten odwrócił dziecko na wznak okazało się, że to jego córka. Ktoś wezwał karetkę. Przyjechała po ponad 20 minutach. Dziecko zmarło w drodze do szpitala.
W miejscu, gdzie leżała Paulinka, jeszcze wczoraj widoczna była plama krwi. Obok ktoś z mieszkańców Stanisławowa zapalił znicz, ktoś przyniósł wiązanki kwiatów. - To było najukochańsze dziecko - mówi Dorota Błaszczuk, bratowa matki ofiary. - Jedynaczka. Bardzo do nas lgnęła. Mój mąż był jej chrzestnym. Kto wyrządził jej taką krzywdę?

Ludzie mówią, że wszyscy we wsi lubili dziewczynkę. - Mój syn bardzo się z nią przyjaźnił - opowiada Franciszek Matyszczuk. - Często grali na podwórku w piłkę albo przesiadywali przed komputerem. Teraz chłopak chowa się po kątach i popłakuje.
Ze śladów na drodze wynika, że kierowca po wypadku zawrócił w kierunku Dubienki. - Musiał być pijany - domyśla się Matyszczuk. - Najechał na idące prawidłową stroną dziecko na prostej drodze i w oświetlonym miejscu.
Matyszczuk spenetrował to miejsce metr po metrze. Liczył, że znajdzie jeszcze coś, co pomoże policji. Wciąż szuka jednego buta dziewczynki, którego przy niej nie było. Znaleziono natomiast kawałki szkła z klosza kierunkowskazu i reflektora oraz fragment anteny samochodowej. Wszystko zabrali policjanci. Podejrzewają, że zabójca siedział za kierownicą chevroleta lub innego osobowego vana. - Sprawdzamy właścicieli takich samochodów - mówi Renata Laszczka-Rusek z policji. - Jest duże prawdopodobieństwo, że znajdziemy kierowcę. Prosimy wszystkich, którzy widzieli wypadek oraz samochód o kontakt. Numer telefonu: (0-82) 560 14 80.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!