czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Dzwonił, czy nie dzwonił

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 maja 2006, 20:37
Autor: (sad)

Bialski Ośrodek Zamiejscowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie ustala, czy policjanci z Chełma dopełnili swoich obowiązków jak należy. Rzecz dotyczy Andrzeja D., oskarżonego przez prokuraturę o paserstwo i działanie w zorganizowanej grupie przestępczej.

Chodzi o sprawę włamania do magazynu Izby Celnej i kradzieży przechowywanych tam papierosów. Wyszło na jaw,
że mężczyzna już po zatrzymaniu korzystał ze swojego telefonu komórkowego.
– Owszem były wykonywane połączenia z telefonu Andrzeja D. – przyznaje Jacek Buczek, zastępca komendanta miejskiego policji w Chełmie. – Chodziło o to, żeby zawiadomić rodzinę o zatrzymaniu mężczyzny. Takie są przepisy.
Kto i ile razy telefonował z aparatu zatrzymanego, komendant nie zdradza. – Proszę dowiadywać się
o to w bialskiej prokuraturze, bo to ona zajmuje się teraz tą sprawą – mówi.
Jacek Drabarek, szef bialskiego Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie mówi, że sprawa telefonicznych rozmów Andrzeja D. wypłynęła w toku postępowania prowadzonego przez inną prokuraturę. Zaznacza jednak, że za wcześnie mówić o szczegółach bo, czy prowadzone śledztwo skończy się umorzeniem, czy postawieniem jakichkolwiek zarzutów, na razie nie wiadomo.
– Ustalamy, czy i dlaczego zatrzymany dysponował i korzystał z telefonu komórkowego – mówi Drabarek. – Dopiero się okaże, czy możemy mówić o przestępstwie, naruszeniu przepisów, czy też może o innych okolicznościach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!