wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Elektrownie wiatrowe zagrażają lotniczym planom PWSZ

Dodano: 11 marca 2010, 12:53

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie właśnie wystąpiła do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o promesę na przekształcenie lądowiska w Depułtyczach Królewskich na lotnisko. Tymczasem okazało się, że po sąsiedzku może wyrosnąć las siłowni wiatrowych.

Z naszego rozeznania wynika, że w rejonie Chełma w niedługim czasie może stanąć około 70 wiatraków prądotwórczych – mówi dr Arkadiusz Tofil, prorektor PWSZ. – Dla nas to bardzo zła wiadomość. Pod znakiem zapytania stawia wszelkie nasze plany związane z rozwijaniem szkolnictwa lotniczego.

Obecnie w Depułtyczach Królewskich budowany jest hangar oraz port lotniczy z wieżą kontroli lotów. Uczelnia ma już także pieniądze na budowę po sąsiedzku imponującego swoim rozmachem Centrum Studiów Inżynierskich. W jego ramach oczywiście prym mają wieść specjalizacje lotnicze.

– Na urządzenie lotniska i planowaną budowę centrum wydaliśmy już kilka milionów złotych i nie możemy dopuścić do tego, aby ten nasz olbrzymi wysiłek został zaprzepaszczony – dodaje dr Tofil.
Dlatego uczelnia chce rozmawiać z projektantami planów przestrzennego zagospodarowania oraz wójtami tych gmin, na terenie których nie powinny być stawiane wysokie obiekty.

– Dostałem już zaproszenie na takie spotkanie – mówi Wiesław Radzięciak, wójt gminy Leśniowice, gdzie między Sielcem i Rożdżałowem już trzy firmy chcą stawiać wiatraki. Jedna z nich zdążyła nawet uzyskać pozwolenie na budowę pierwszego takiego urządzenia.

Na domiar złego planowane tam wiatraki mają mieć od 120 do 170 metrów wysokości, co z uwagi na bezpieczeństwo lotów w rejonie depułtyckiego lotniska jest nie do przyjęcia.Zdaniem Radzięciaka doszło do konfliktu interesów. Przyznaje, że z czasem lotnisko może nabrać znaczenia dla rozwoju regionu.

Z drugiej jednak strony spółki, które gotowe są zainwestować w gminie swoje pieniądze, to dla niego potencjalni podatnicy. Ponadto skorzystają indywidualni gospodarze, od których te firmy wydzierżawią ziemię pod wiatraki. Mało tego, zaoferują im także nowe miejsca pracy.

Tymczasem, jeśli w promieniu 10 kilometrów od lądowiska staną wiatraki, Urząd Lotnictwa Cywilnego nie wyda pozytywnej opinii, pozwalającej przekształcić je w lotnisko. Dlatego teraz cała nadzieja w staroście chełmskim, którego służby wydają zezwolenia na budowę oraz wójtach, którzy zlecają zmiany w planach zagospodarowania przestrzennego.

– W tej sprawie spotkaliśmy się już z wicestarostą chełmskim, komendantem Nadbużańskiego Oddziału SG, który zamierza przenieść z Radawca do Depułtycz Królewskich swój Oddział Lotniczy oraz wójtami trzech podchełmskich gmin – mówi Tofil.

– Wójtowie zadeklarowali zrozumienie sytuacji i przemyślane decyzje przy wydawaniu zgody na lokalizacje wiatraków. Z naszej strony też nie obyło się bez kompromisu. Obiecaliśmy tak zorganizować loty, aby całkowicie nie pokrzyżować gminnych planów inwestycyjnych.
Czytaj więcej o:
Gość
paul
residua
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 kwietnia 2011 o 12:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak w głowie mocno wiatr wiruje,no to i wiatraków potrzebuje.Moc i pieniądze muszą z nami być,a lotnisko nie misi być.
Rozwiń
paul
paul (17 kwietnia 2010 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
residua napisał:
Postawienie elektrowni wiatrowych w okolicach Chełma to dla gmin perspektywa ogromnej szansy na inwestycje w infrastrukturę. Zagraniczny kapitał to obietnica nowych miejsc pracy, spore darowizny na szkoły, baseny, lokalne domy kultury oraz czysty zysk dla właścicieli gruntów z tytułu dzierżawy.
Lokalne władze powinny zastanowić się jak pogodzić kwestie elektrowni wiatrowych i lotniska, tak żeby na tym skorzystać. Zarówno lotnisko jak i wiatraki to szansa, że w naszym zaściankowym regionie wreszcie zacznie się coś dziać.
A propos akcji 'stop wiatrakom' - zawsze musi być ktoś kto chce zarobić na wywołanym przez siebie konflikcie...niestety to jeden z kosztów inwestycji...


Jaki rozwój na infrastrukturę CO TY PLECIESZ WIdziałeś infrastrukturę przy wiatrakach w okolicach Darłowa POLA LASY DOŁY, POLA LASY DOŁY i nierówne drogi Chłopie co Ty pleciesz NIech te wiatraki się stąd wynoszą
Zatrudnienie???? Góra 2-4 osoby żeby to obsłużyć i to w dodatku znając życie firmy wyspecjalizowane z Wa-wy
DAROWIZNY BASENY LOKALNE DOMY KULTURY HEHEHE TY BO PĘKNĘ ZE ŚMIECHU

Lotnisko owszem nowe drogi inwestorzy firmy zatrudnieenie Także PRECZ Z WIATRAKAMI Wcale bym się nie zdziwił że ta afera tych wiatraków to czyjś konkretny interes żeby tu nie było lotniska a chełm był dalej taki jaki jest.
Rozwiń
residua
residua (23 marca 2010 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Postawienie elektrowni wiatrowych w okolicach Chełma to dla gmin perspektywa ogromnej szansy na inwestycje w infrastrukturę. Zagraniczny kapitał to obietnica nowych miejsc pracy, spore darowizny na szkoły, baseny, lokalne domy kultury oraz czysty zysk dla właścicieli gruntów z tytułu dzierżawy.
Lokalne władze powinny zastanowić się jak pogodzić kwestie elektrowni wiatrowych i lotniska, tak żeby na tym skorzystać. Zarówno lotnisko jak i wiatraki to szansa, że w naszym zaściankowym regionie wreszcie zacznie się coś dziać.
A propos akcji 'stop wiatrakom' - zawsze musi być ktoś kto chce zarobić na wywołanym przez siebie konflikcie...niestety to jeden z kosztów inwestycji...
Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2010 o 18:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=5][font="Arial Black"] [url="http://www.stopwiatrakom.eu/"]http://www.stopwiatrakom.eu/[/url]
WIATRAKI=ZAGROZENIE DLA ZDROWIA!!!
POCZYTAJ O BADANIACH!!! [/font][/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!