wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Chełm

Finał afery fiolkowej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 sierpnia 2006, 19:47

Trzynastomiesięczny zakaz siadania za kierownicą i 2100 zł grzywny. To kara dla chełmskiego biznesmena Dariusza J. za jazdę po pijanemu i przekroczenie prędkości.

Sprawa nabrała rozgłosu z powodu okoliczności zatrzymania przedsiębiorcy. Z komendy policji w Chełmie zginęła fiolka z pobraną od niego krwią. Wszczęto co prawda śledztwo, ale ostatecznie je umorzono. W związku z brakiem dowodu rzeczowego nie udało się też ustalić, jakie stężenie alkoholu miał w organizmie oskarżony. W takiej sytuacji sędzia oparł się na zeznaniach świadków. Uznał, że Dariusz J. jest winny nie przestępstwa jazdy po pijanemu, ale wykroczenia. Nie miał też wątpliwości, że przekroczył znacząco dopuszczalną prędkość. Biznesmen został natomiast uwolniony od zarzutu nie zatrzymania się do kontroli. Zdaniem sądu, nie udało się udowodnić, że kierowca widział funkcjonariuszy i celowo unikał kontroli.
Wyrok nie jest prawomocny. Po wyjściu z sali rozpraw Dariusz J. powiedział, że decyzję o ewentualnym odwołaniu musi skonsultować ze swoim adwokatem. Powtórzył, że przyznaje się jedynie do zbyt szybkiej jazdy. Na pytanie o to, czy usiadł za kierownicą po alkoholu odpowiedział: „Byłem trzeźwy”. (SAD)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!