czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Gdzie młodzi ludzie szukają pracy na lato

Dodano: 6 lipca 2010, 16:39

Przeglądają ogłoszenia w gazetach i witrynach. Pytają w urzędzie pracy i agencjach pośrednictwa. Młodzi ludzie szukają wakacyjnej pracy na różne sposoby. Najczęściej okazuje się jednak, że najłatwiej znaleźć ją dzięki poczcie pantoflowej.

Mimo, że w ofertach można przebierać, znalezienie letniego zajęcia nie jest najprostsze. Pracodawcy szukają głównie roznosicieli ulotek, barmanów i pracowników fizycznych, a nie wszystkim ten rodzaj zajęcia odpowiada. – Już od dłuższego czasu szukam dostawcy jedzenia. Bez skutku – mówi właścicielka jednego z barów.

Młodzież najczęściej rozgląda się za pracą lekką i dobrze płatną. Szczęścia szukają m.in. w Powiatowym Urzędzie Pracy. Ten oferuje przede wszystkim wakacyjne staże. W tego typu pracy, młodzież ma zwykle obowiązki jak na pełnym etacie.

Aby zdobyć staż, chętny musi pójść w miejsce, gdzie chciałby go odbywać i poprosić o taką możliwość. PUP nie oferuje wielkich pieniędzy jednak, jeśli ktoś chce zarobić tylko na wakacyjne wydatki, jest to dobry pomysł. – Staże cieszą się dużym powodzeniem. Dzięki nam w czerwcu pracę znalazło ponad 100 osób – mówi Małgorzata Forysiuk z PUP.

Lepiej płatne oferty, jednak w innym charakterze, mają Ochotnicze Hufce Pracy. Proponują wyjazdy na plantacje owoców w okolicy Chełma. Ile można zarobić? Cena za łubiankę lub kilogram zebranych owoców waha się od 1,50 do 2,50 zł w zależności od pogody i wielkości zbiorów.

– W tym roku mamy zdecydowanie mniej chętnych niż w poprzednich latach –mówi Wiesław Wróblewski, dyrektor OHP. – Jednak zainteresowanie jest. Gdy tylko pojawia się nowe ogłoszenie, młodzież pocztą pantoflową przekazuje sobie o nim informacje. Niestety, przez ulewy plantatorzy mają mniejsze zbiory, więc i liczba ofert pracy się zmniejszyła.

Dobrym sposobem szukania wakacyjnego zajęcia jest przeglądanie ogłoszeń wywieszanych w witrynach sklepów i barów oraz dostęp do informacji "z drugiej ręki”. Tak pracę znalazł m.in. tegoroczny maturzysta, Konrad Delekta. Piecze pizzę w jednej z miejskich restauracji – Mój brat pracuje w tym lokalu. Kiedy zwolniło się miejsce, dał mi znać – mówi Konrad. Praca tego typu pozwala zarobić od 3 do 5 zł za godzinę.

Młodym ludziom zależy nie tylko na dobrym zarobku, ale także na znalezieniu uczciwego pracodawcy, który na pewno wypłaci zarobione pieniądze. – Muszę przyznać, że to spory problem – mówi Kamil, student matematyki. – Ja miałem szczęście, bo kolega szukał pracowników. Teraz układam u niego kostkę brukową.

Zarobek może przynieść też sprzedawanie okularów na deptaku. Niestety wypłata jest uzależniona od liczby sprzedanych par. Studentka anglistyki Ewelina, już drugie wakacje pracuje w ten sposób. – Średnio zarabiam około 5 zł za godzinę – mówi Ewelina.

Czytaj więcej o:
Senior
nika
nika
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Senior
Senior (8 lipca 2010 o 00:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nika napisał:
dam ciekawą pracę, dobrze i uczciwie płatną

Przyjme chetnie propozycje pracy oczywiscie wowczas gdy mlodzi jej nie podejma.
Rozwiń
nika
nika (7 lipca 2010 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kontakt kubart71@wp.pl
Rozwiń
nika
nika (7 lipca 2010 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kontakt kubart71@wp.pl
Rozwiń
nika
nika (7 lipca 2010 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dam ciekawą pracę, dobrze i uczciwie płatną
Rozwiń
Gość
Gość (7 lipca 2010 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zatrudnienie na terenach popowodziowych jest, tylko że dla wolontariuszy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!