poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Glinianki: Kąpielisko potrzebuje zmian i inwestora

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 czerwca 2011, 17:44

Annie Charuk obecny stan Glinianek nie przeszkadza. Jeśli tylko pogoda na to pozwala, spędza tam z d
Annie Charuk obecny stan Glinianek nie przeszkadza. Jeśli tylko pogoda na to pozwala, spędza tam z d

W czasie ostatniego weekendu na Gliniankach ochłody szukało tysiące chełmian. Dlatego w tym roku gospodarze miasta chcą je oficjalnie otworzyć znacznie wcześniej niż w latach poprzednich. Oznacza to, że już jutro zastaniemy tam ratowników, plażę wysypaną świeżym piaskiem i trzy Toi Toi-e.

Po ostatnim weekendzie anonimowa Czytelniczka poskarżyła się nam, że na Gliniankach najwyraźniej nie ma gospodarza, skoro w wodzie i na plaży walają się śmieci, nie ma toalety, a poza wodą i skrawkiem plaży brak tam jakichkolwiek innych atrakcji.

– To chyba krzywdząca opinia – mówi Anna Charuk, którą spotkaliśmy na plaży. – Niemal codziennie przyprowadzam swoje maluchy na Glinianki i nie zastaję tu niczego, co by mnie specjalnie raziło. Oczywiście, jest tu skromnie, ale przecież gdyby wpuścić tu prywatnego inwestora, to a nuż kazałby nam płacić za wstęp na plażę?

Gospodarze miasta nie ukrywają, że nie stać ich na samodzielne zagospodarowanie Glinianek na miejskie centrum sportów wodnych. Dlatego szukają wspólnika w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. W ubiegłym roku prowadzili już zaawansowane rozmowy z zainteresowanym, ale koniec końców je unieważnili.

– Wynikało to ze zmiany przepisów – tłumaczy Józef Górny, zastępca prezydenta miasta. – Do współpracy z nami zgłosił się wówczas tylko jeden inwestor. Tymczasem rada przyjęła uchwałę o specjalnych bonifikatach w ramach dzierżawy miejskich gruntów na cele sportowe czy rekreacyjne. Uznaliśmy, że to udogodnienie zainteresuje większe grono inwestorów. Już niedługo zamierzamy zaprosić ich do rozmów.

Zgodnie z gotową koncepcją zagospodarowania Glinianek, ma tam się znaleźć przystań dla rowerów wodnych i kajaków, kompleks boisk sportowych, plac zabaw dla dzieci i baza usługowa z małą gastronomią, a także wypożyczalnia sprzętu wodnego i sanitarnego. Ponadto w rachubę wchodzi rozkopanie grobli dzielącej dwa zbiorniki i w ten sposób uzyskanie jednego, o wiele bardziej atrakcyjnego lustra wody. Zostało to już skonsultowane z działaczami Polskiego Związku Wędkarskiego, którzy zadeklarowali, że zaakceptują wszelkie rozwiązania zaproponowane przez miasto.

Administratorem Glinianek jest dotąd Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. – Już zdążyliśmy wyrównać tamtejszy parking 25 tonami żużlu – mówi Zbigniew Mazurek, dyrektor MOSiR. – Jeszcze dzisiaj dostarczymy na miejsce kontener dla ratowników oraz trzy przenośne ubikacje. Po sąsiedzku już jest czynny kiosk z napojami i gorącymi daniami. Ponadto, oddelegowaliśmy na Glinianki naszego pracownika, którego obowiązkiem jest utrzymywanie kąpieliska w czystości.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wodnik szuwarek
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wodnik szuwarek
wodnik szuwarek (15 czerwca 2011 o 03:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i wymodlil pan Rydzyk szerszenie...............a moze to te warszawskie przylecialy na glinianki agitowac do szerszeniowej organizacji PiSem zwanej?
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2011 o 16:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
:lol SZERSZENIE tam są SZERSZENIE wielkości palca, 2 dni temu pojechałem zobaczyć czy łowia ryby i auto zaatakowały szerszenie , na drodze do ogródków działkowych, więc miłego opalania bzyczę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!