poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Chełm

Wczoraj ktoś cisnął pojemnikiem z czerwoną farbą w zawieszony na ścianie hotelu "Kamena” billboard Agaty Fisz, kandydatki lewicy na prezydenta Chełma.

- Skoro Krzysztof Grabczuk ucieka się do takich czynów, to świadczy to o jego słabości - mówi Fisz. - Zapewniam, że takimi metodami nie dam się wyprowadzić z równowagi i nie zamierzam w podobny sposób walczyć.
Zbigniew Bajko, szef sztabu wyborczego Grabczuka, poproszony o skomentowanie słów rywalki stwierdził, że jej współczuje. Natomiast wskazywanie przez nią sprawcy, jego zdaniem, jest niczym nieuprawnionym nadużyciem. - Nie dawaliśmy i nie będziemy dawać dowodów na to, że stać nas na takie czyny - powiedział. - Wyborcze plakaty są chronione prawem i tymi, którzy je niszczą, powinna zająć się policja (bar)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!