środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Jak trudno zostać bezrobotnym

Dodano: 8 września 2008, 17:25

Trzecia, czwarta rano. O tej porze najbardziej zdeterminowani stają przed Urzędem Pracy w Chełmie.

Ci, którzy o tej porze przyjdą, mają szansę, że zarejestrują się tego samego dnia jako bezrobotni. Ci, którzy przyjdą po otwarciu urzędu, nie załatwią nic.

- To jest po prostu skandal! - denerwuje się Iwona Stepczuk. - Przychodzę tutaj już czwarty raz. Siedzę kilka godzin z małym dzieckiem. Nie mam numerka, bo nie jestem w stanie zająć rano kolejki. A tylko tak można go zdobyć.

Numerki wydawane są od godz. 7.40. To one ustalają kolejność przyjmowania interesantów. Kolejność tych, którzy je dostaną, ustalają wcześniej sami bezrobotni, tworząc kolejkową listę. - Komunistyczny budynek i komunistyczne zwyczaje, kwituje jeden z oczekujących, nawiązując do historii "Gmachu”, w którym ma swoją siedzibę urząd pracy.

W kolejce oczekujących na rejestrację, beznadzieja kilkugodzinnego czekania miesza się ze złością na urzędników. - Nie powinno tak być - mówi Anna Kowalczyk-Kokot z Chełma. - Mam chore dziecko i zamiast siedzieć przy nim, koczuję pod tymi drzwiami.

- Ja przyjechałem tu z Sawina - mówi Zdzisław Sawicki. - Po szóstej, bo na czwartą nie mam czym dojechać. Jak się nie dostanę, będę musiał przyjeżdżać jeszcze raz. Nikt mi za to pieniędzy nie zwróci.

Małżeństwo Walczuków przyjechało do Chełma z Dubienki. Już po raz trzeci. - Cierpliwość ma swoje granice. Za czwartym razem chyba wyważę te drzwi - denerwuje się Walczuk.

Zdaniem pracowników urzędu, kolejki są, bo to okres, gdy o rejestrację zabiega najwięcej bezrobotnych. Większość właśnie wtedy potrzebuje zaświadczeń, potrzebnych m.in. do szkół i pomocy społecznej. A to, że ludzie wystają przed urzędem o świcie?

- Sami nakręcają tę spiralę - mówi Ewa Jasińska, kierownik działu rejestracji i świadczeń. - Gdyby wszyscy przychodzili o 7-8 rano, nie byłoby tego problemu.
Jasińska dodaje, że rejestrację trudno przyspieszyć, bo na stałe pracuje przy niej dwóch pracowników. A obsługa jednego interesanta może trwać nawet 40 minut. - To nieprawda, że przyjmujemy tylko osoby z numerkami. Jeśli czas na to pozwala, rejestrujemy także tych bez numerków - mówi Jasińska.

- Mamy za mało pracowników, ale za to duże bezrobocie - tłumaczy Alicja Nawrocka, dyrektor PUP w Chełmie. - Ale przy rejestracji bezrobotnych będzie pracowała dodatkowa osoba. To powinno usprawnić pracę.
Czytaj więcej o:
~dupa~
Michał23
baton
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~dupa~
~dupa~ (8 grudnia 2009 o 00:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bezrobotna krowa pewnie na zasilku leci! ale tipsy ma! smiech na sali nie szkoda mi takich nieudacznikow zyciowych!
Rozwiń
Michał23
Michał23 (9 września 2008 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz już wszystko rozumiem,dwoje urzędników rejestruje bezrobotnych a pozostali urzędnicy(około30 osó szuka dla tych bezrobotnych pracę.
Rozwiń
baton
baton (9 września 2008 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
takie kolejki do pośredniaka? przecież bezrobocie leci na łeb na szyję sztukę kłamstwa opanowano w tym je....nym kraju do perfekcji. a tak wogóle to dlaczego te panie do rejestracji są tylko dwie. przecież w urzędach pracy urzędnicy mało co nie rozdepczą się na korytarzch.
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2008 o 04:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
....a ile razy (i o ktorej godzinie) Jasnie Panny Urzedniczki maja sieste na kawe i plotki?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!