Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

17 stycznia 2014 r.
8:00
Edytuj ten wpis

Jak uratować szpital w Chełmie? Zwolnienia są nieuniknione

3 11 A A

Zadłużony szpital w najbliższym czasie chce ratować się kredytem. W dłuższej perspektywie szans na poprawę sytuacji upatruje w nowych kontraktach z NFZ i uruchomieniu dochodowych oddziałów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kontraktowanie usług medycznych ma rozpocząć się już w marcu. Szpital już się do tego przygotowuje. - Myślimy o rozszerzeniu opieki paliatywnej, zorganizowaniu nocnej opieki świątecznej oraz rozwinięciu pielęgniarstwa długoterminowego - poinformował wczoraj Sławomir Sawulski, dyrektor szpitala. - Ponadto w rachubę wchodzi chemioterapia, chirurgia naczyniowa, diabetologia, geriatria, czy reumatologia. Zabiegamy także o rezonans magnetyczny. Poinformowałem już marszałka województwa o potrzebie pozyskania tego urządzenia i liczymy na pomoc z jego strony. Zakładając, że chociaż część z tych planów się powiedzie szpital już przygotowuje się logistycznie na przyjęcie nowych oddziałów. Chociaż zdaniem dyrekcji w stosunku do obecnych potrzeb w placówce pracuje zbyt dużo pielęgniarek, to ten stan rzeczy jest tolerowany właśnie z uwagi na ewentualność powołania nowych oddziałów. - Nie chcę zwalniać pielęgniarek, by po kilku miesiącach znowu je zatrudniać - mówi dyrektor. Zwolnienia w zadłużonym szpitalu i tak są jednak nieuniknione. Tymczasem związki zawodowe popierają dyrektorskie plany związane z ratowaniem szpitala. I to również poprzez obniżanie kosztów, ale z wyłączeniem zwolnień pracowniczych. Ponadto nie dopuszczają możliwości, by chełmski szpital miał funkcjonować w innej strukturze, niż marszałkowskiej. - Zapewniam, że w Urzędzie Marszałkowskim nie mamy żadnych planów związanych z ewentualną prywatyzacją szpitala w Chełmie - mówi Krzysztof Grabczak, członek Zarządu Województwa. - Uważam, że ten szpital może się podźwignąć nowymi kontraktami i świadczeniami medycznymi, a nie zwalnianiem pracowników.
Dyrektor Sawulski swoimi planami podzielił się z dziennikarzami podczas wczorajszej konferencji prasowej. Jako współgospodarzy przedstawił szefów wszystkich działających w szpitalu związków zawodowych. Rzecz w tym, że na przykład Lech Litwin, szef ZZ Lekarzy dowiedział się o tej roli w dniu konferencji. Niemniej jednak skorzystał z okazji, by przypomnieć, że jego środowisko od miesięcy pozostaje z dyrekcją w sporze zbiorowym. Powodem są zaległości w wypłacaniu lekarzom wynagrodzenia za dyżury. Przedwczoraj otrzymali takie wynagrodzenie za… październik. Niedawno poruszyło ich stwierdzenie ich szefa, że zapłaci im, kiedy będzie miał. Dyrektor Sawulski wierzy, że wewnętrzne konflikty zostaną zażegnane i że dla wszystkich najważniejsza będzie przyszłość szpitala. Temu celowi ma służyć także planowane przez niego powołanie fundacji wspierającej chełmską placówkę.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
gość / 20 marca 2015 o 13:47
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co są rejestracje i grafiki przyjęć, a może tam się koperta mi rozmawia, ale z kim, potem jeszcze druga lekarka stwierdziła że nie widziała badań i nie wie czy mąż się w ogóle nadaje na ich oddział. ....to nie żart. ....mieliśmy dość. ...w Lublinie są normalne zapisy i mąż juz jest po leczeniu.....nic dziwnego za szpital ma kłopoty. ....gdybym ja tak prowadziła firmę to już dawno byłabym bankrutem.
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co ... rozwiń
Avatar
gość / 20 marca 2015 o 13:46
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co są rejestracje i grafiki przyjęć, a może tam się koperta mi rozmawia, ale z kim, potem jeszcze druga lekarka stwierdziła że nie widziała badań i nie wie czy mąż się w ogóle nadaje na ich oddział. ....to nie żart. ....mieliśmy dość. ...w Lublinie są normalne zapisy i mąż juz jest po leczeniu.....nic dziwnego za szpital ma kłopoty. ....gdybym ja tak prowadziła firmę to już dawno byłabym bankructwem.
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co ... rozwiń
Avatar
najw / 25 kwietnia 2014 o 10:43

Z inicjatywą uratowania szpitala powinien wyjśc urząd miasta...

Avatar
Monika / 25 kwietnia 2014 o 01:18

Ludzie ale nie wypisujcie samych negatywnych opini.Jestem z inneg miasta z grudziądza Specjalnie jechałam rodzić do Chelmna w 2013 r od początku miałam ten szpital upatrzony (mimo że mówią że w grudziądzu jest lepiej ale to nie prawda tu dopiero dzieją się cyrki ) Jestem zadowolona z opieki medycznej rodzilam przez CC profesjonalna oppieka. Pielęgniarki miłe, z każdym pytaniem mogłam do nich iść. Mąż mógł być przy mnie cały czas, nawet pielęgniarki ciasteczka do kawki przyniosły i internet przenośny załatwiły żeby mi sie nie nudziło(a byłam tylko 3 dni):-) Prawde mówiąc poród i pobyt w chełmnie wspominam jak super wakacje fajnie komfortowo. Lekarze kompetentni zajmowali sie i mną i dzieckiem bardzo dobrze, na każde pytanie odpowiadali wyczerpująco. Szkoda byłoby tego szpitala bo to może nie za bogaty szpital ale jeden z lepszych w polsce gdzie czlowieka traktuje sie fachowo i po ludzku

Ludzie ale nie wypisujcie samych negatywnych opini.Jestem z inneg miasta z grudziądza Specjalnie jechałam rodzić do Chelmna w 2013 r od początku miałam ten szpital upatrzony (mimo że mówią że w grudziądzu jest lepiej ale to nie prawda tu dopiero dzieją się cyrki ) Jestem zadowolona z opieki medycznej rodzilam przez CC profesjonalna oppieka. Pielęgniarki miłe, z każdym pytaniem mogłam do nich iść. Mąż mógł być przy mnie cały czas, nawet pielęgniarki ciasteczka do kawki przyniosły i internet przenośny załatwiły żeby mi sie nie nudziło(a był... rozwiń

Avatar
krzysiek / 15 lutego 2014 o 22:28

Proponuję zatrudnić lekarzy na etat - 40 godzin tygodniowo w systemie zmianowym tak jak w wielu zakładach pracy. Zupełnie nie rozumiem po co ktoś wymyślił te "dyżury"? lekarz za jeden dyżur otrzymuje kwotę wyższą niż większość mieszkańców naszego miasta za cały miesiąc pracy. I cóż taki lekarz robi na tym dyżurze? Kilka miesięcy temu byłem pacjentem oddziału dermatologicznego i proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Sobota po południu, na oddział trafia pacjentka z objawami pokrzywki, spuchnięta i skarżąca się na ból całego ciała. Pielęgniarka wzywa lekarza z oddziału zakaźnego bo zwykle dyżur ma tylko jeden lekarz na cały budynek, tym razem padło na zakaźny. Bardzo miła pani doktor obejrzała chorą, wypytała co i jak i zaleciła jakieś maści i zastrzyk przeciwbólowy. Pani dostała łóżko, nasmarowała się maścidłami i czeka aż ból ustąpi. Niestety nic nie pomogło. Już chwilami wyje z bólu, prosi pielęgniarkę o kolejny zastrzyk ale nie ma mowy by bez zlecenia od lekarza cokolwiek jej podali. Wzywają znowu lekarza z zakaźnego. Ale ponieważ pacjentka ma za wysokie ciśnienie nie mogą podać klejnej dawki od bólu, dali coś na obniżenie ciśnienia. Ok. godz. chyba 19 pojawia się na dyżur pani dermatolog Wac. No to już lekka ulga bo coś z pewnością zaradzi... Znika w gabinecie lekarskim i tyleśmy ją widzieli. Nawet nie przeszła się po salach nie mówiąc już o tym by przywitała nową, cierpiącą pacjentkę. Kobieta łazi po ścianach, co raz ktoś woła pielęgniarkę ale ta przecież jest tylko pielęgniarką, która niewiele może pomóc. I tak na jęcząco minęła noc, ludzie pocieszają babkę, że prewnie rano coś się poprawi. Niestety przez całą niedzielę pani doktor nie raczyła zajrzeć do sali, dopiero w poniedziałek koło 8 pobrano krew i mocz do badań oraz podano jakieś leki. Pytam się za co płaci się lekarzom, którzy pełnią dyżury? Za 24 godziny siedzenia w gabinecie lekarskim? Swoją drogą zastanawialiśmy się jak można wysiedzieć samemu 24 godziny w zamkniętym pokoju?

Proponuję zatrudnić lekarzy na etat - 40 godzin tygodniowo w systemie zmianowym tak jak w wielu zakładach pracy. Zupełnie nie rozumiem po co ktoś wymyślił te "dyżury"? lekarz za jeden dyżur otrzymuje kwotę wyższą niż większość mieszkańców naszego miasta za cały miesiąc pracy. I cóż taki lekarz robi na tym dyżurze? Kilka miesięcy temu byłem pacjentem oddziału dermatologicznego i proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Sobota po południu, na oddział trafia pacjentka z objawami pokrzywki, spuchnięta i skarżąca się na ból całego ciała. Pielęgni... rozwiń

Avatar
kaja / 12 lutego 2014 o 08:18

Tak, to ten słynny szpital na całą Polskę, trzeba go ratować Jeszcze dziecko przy porodzie wypadło na podłogę. Też o tym cała Polska słyszała.

Avatar
rysiu_z_klanu / 18 stycznia 2014 o 08:07

tylko prywatyzacja moze "nas" uratowac

ale durne ludzie tego nie kumaja

kolejny kredyt ! coz za wspaniale wyjscie

to po jakiego place pod przymusem te skladki ?

gdzie idzie ta kasa ?

Avatar
Gość / 17 stycznia 2014 o 11:47

jest wyjście jeszcze podnieść pensje doktorom , bo za dyżur 1800 zł to zgroza żeby pracować za takie pieniadze

Avatar
Gość / 17 stycznia 2014 o 11:28

Jak uratowac szpital? Proponuje wyslanie dyrekcji na dwa tygodnie nie do Hiszpanii i slonca, ale do miasta Malborka! Mialem niemile zdarzenie komunikacyjne w tym miescie i w zwiazku z tym zmuszony do wizyty w miejscowym szpitalu..... Gwarantuje wsystkim, ze na najwyzszym poziomie i co mi wiadomo..bez zadluzenia. Udaje sie im wygenerowac zyski. Moze niezbyt powalajace, ale jednak, a mieszkancy tego miasta nachwalic sie nie potrafia...

Avatar
Henryk65 / 17 stycznia 2014 o 10:35

W szpitalu tym pracują świetni lekarze, szkoda żeby go zlikwidowali. Pozdrawiam oddział kardiologii i dr. Artura.

Avatar
gość / 20 marca 2015 o 13:47
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co są rejestracje i grafiki przyjęć, a może tam się koperta mi rozmawia, ale z kim, potem jeszcze druga lekarka stwierdziła że nie widziała badań i nie wie czy mąż się w ogóle nadaje na ich oddział. ....to nie żart. ....mieliśmy dość. ...w Lublinie są normalne zapisy i mąż juz jest po leczeniu.....nic dziwnego za szpital ma kłopoty. ....gdybym ja tak prowadziła firmę to już dawno byłabym bankrutem.
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co ... rozwiń
Avatar
gość / 20 marca 2015 o 13:46
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co są rejestracje i grafiki przyjęć, a może tam się koperta mi rozmawia, ale z kim, potem jeszcze druga lekarka stwierdziła że nie widziała badań i nie wie czy mąż się w ogóle nadaje na ich oddział. ....to nie żart. ....mieliśmy dość. ...w Lublinie są normalne zapisy i mąż juz jest po leczeniu.....nic dziwnego za szpital ma kłopoty. ....gdybym ja tak prowadziła firmę to już dawno byłabym bankructwem.
No nie wiem co myśleć o dermatologii, mają tam straszny bajzel, mąż ze skierowaniem pojechał się zapisać, pani zapisała go za dwa tygodnie, pojechał za dwa tygodnie a tam druga pani że u nich nie ma zapisów wiec nikt go zapisać nie mógł kazała wiec dzwonić codziennie i czekać na miejsce, po kolejnych 2 tygodniach dzwonienia kazała przyjechać z rzeczami na oddział, pojechał, posiedzieć 3 godziny po czym go odesłał do domu i dalej kazali dzwonić....to jakaś paranoja dwa tygodnie na spakowane torbie i codziennie telefony to ja się pytam po co ... rozwiń
Avatar
najw / 25 kwietnia 2014 o 10:43

Z inicjatywą uratowania szpitala powinien wyjśc urząd miasta...

Avatar
Monika / 25 kwietnia 2014 o 01:18

Ludzie ale nie wypisujcie samych negatywnych opini.Jestem z inneg miasta z grudziądza Specjalnie jechałam rodzić do Chelmna w 2013 r od początku miałam ten szpital upatrzony (mimo że mówią że w grudziądzu jest lepiej ale to nie prawda tu dopiero dzieją się cyrki ) Jestem zadowolona z opieki medycznej rodzilam przez CC profesjonalna oppieka. Pielęgniarki miłe, z każdym pytaniem mogłam do nich iść. Mąż mógł być przy mnie cały czas, nawet pielęgniarki ciasteczka do kawki przyniosły i internet przenośny załatwiły żeby mi sie nie nudziło(a byłam tylko 3 dni):-) Prawde mówiąc poród i pobyt w chełmnie wspominam jak super wakacje fajnie komfortowo. Lekarze kompetentni zajmowali sie i mną i dzieckiem bardzo dobrze, na każde pytanie odpowiadali wyczerpująco. Szkoda byłoby tego szpitala bo to może nie za bogaty szpital ale jeden z lepszych w polsce gdzie czlowieka traktuje sie fachowo i po ludzku

Ludzie ale nie wypisujcie samych negatywnych opini.Jestem z inneg miasta z grudziądza Specjalnie jechałam rodzić do Chelmna w 2013 r od początku miałam ten szpital upatrzony (mimo że mówią że w grudziądzu jest lepiej ale to nie prawda tu dopiero dzieją się cyrki ) Jestem zadowolona z opieki medycznej rodzilam przez CC profesjonalna oppieka. Pielęgniarki miłe, z każdym pytaniem mogłam do nich iść. Mąż mógł być przy mnie cały czas, nawet pielęgniarki ciasteczka do kawki przyniosły i internet przenośny załatwiły żeby mi sie nie nudziło(a był... rozwiń

Avatar
krzysiek / 15 lutego 2014 o 22:28

Proponuję zatrudnić lekarzy na etat - 40 godzin tygodniowo w systemie zmianowym tak jak w wielu zakładach pracy. Zupełnie nie rozumiem po co ktoś wymyślił te "dyżury"? lekarz za jeden dyżur otrzymuje kwotę wyższą niż większość mieszkańców naszego miasta za cały miesiąc pracy. I cóż taki lekarz robi na tym dyżurze? Kilka miesięcy temu byłem pacjentem oddziału dermatologicznego i proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Sobota po południu, na oddział trafia pacjentka z objawami pokrzywki, spuchnięta i skarżąca się na ból całego ciała. Pielęgniarka wzywa lekarza z oddziału zakaźnego bo zwykle dyżur ma tylko jeden lekarz na cały budynek, tym razem padło na zakaźny. Bardzo miła pani doktor obejrzała chorą, wypytała co i jak i zaleciła jakieś maści i zastrzyk przeciwbólowy. Pani dostała łóżko, nasmarowała się maścidłami i czeka aż ból ustąpi. Niestety nic nie pomogło. Już chwilami wyje z bólu, prosi pielęgniarkę o kolejny zastrzyk ale nie ma mowy by bez zlecenia od lekarza cokolwiek jej podali. Wzywają znowu lekarza z zakaźnego. Ale ponieważ pacjentka ma za wysokie ciśnienie nie mogą podać klejnej dawki od bólu, dali coś na obniżenie ciśnienia. Ok. godz. chyba 19 pojawia się na dyżur pani dermatolog Wac. No to już lekka ulga bo coś z pewnością zaradzi... Znika w gabinecie lekarskim i tyleśmy ją widzieli. Nawet nie przeszła się po salach nie mówiąc już o tym by przywitała nową, cierpiącą pacjentkę. Kobieta łazi po ścianach, co raz ktoś woła pielęgniarkę ale ta przecież jest tylko pielęgniarką, która niewiele może pomóc. I tak na jęcząco minęła noc, ludzie pocieszają babkę, że prewnie rano coś się poprawi. Niestety przez całą niedzielę pani doktor nie raczyła zajrzeć do sali, dopiero w poniedziałek koło 8 pobrano krew i mocz do badań oraz podano jakieś leki. Pytam się za co płaci się lekarzom, którzy pełnią dyżury? Za 24 godziny siedzenia w gabinecie lekarskim? Swoją drogą zastanawialiśmy się jak można wysiedzieć samemu 24 godziny w zamkniętym pokoju?

Proponuję zatrudnić lekarzy na etat - 40 godzin tygodniowo w systemie zmianowym tak jak w wielu zakładach pracy. Zupełnie nie rozumiem po co ktoś wymyślił te "dyżury"? lekarz za jeden dyżur otrzymuje kwotę wyższą niż większość mieszkańców naszego miasta za cały miesiąc pracy. I cóż taki lekarz robi na tym dyżurze? Kilka miesięcy temu byłem pacjentem oddziału dermatologicznego i proszę sobie wyobrazić taką sytuację: Sobota po południu, na oddział trafia pacjentka z objawami pokrzywki, spuchnięta i skarżąca się na ból całego ciała. Pielęgni... rozwiń

Avatar
kaja / 12 lutego 2014 o 08:18

Tak, to ten słynny szpital na całą Polskę, trzeba go ratować Jeszcze dziecko przy porodzie wypadło na podłogę. Też o tym cała Polska słyszała.

Avatar
rysiu_z_klanu / 18 stycznia 2014 o 08:07

tylko prywatyzacja moze "nas" uratowac

ale durne ludzie tego nie kumaja

kolejny kredyt ! coz za wspaniale wyjscie

to po jakiego place pod przymusem te skladki ?

gdzie idzie ta kasa ?

Avatar
Gość / 17 stycznia 2014 o 11:47

jest wyjście jeszcze podnieść pensje doktorom , bo za dyżur 1800 zł to zgroza żeby pracować za takie pieniadze

Avatar
Gość / 17 stycznia 2014 o 11:28

Jak uratowac szpital? Proponuje wyslanie dyrekcji na dwa tygodnie nie do Hiszpanii i slonca, ale do miasta Malborka! Mialem niemile zdarzenie komunikacyjne w tym miescie i w zwiazku z tym zmuszony do wizyty w miejscowym szpitalu..... Gwarantuje wsystkim, ze na najwyzszym poziomie i co mi wiadomo..bez zadluzenia. Udaje sie im wygenerowac zyski. Moze niezbyt powalajace, ale jednak, a mieszkancy tego miasta nachwalic sie nie potrafia...

Avatar
Henryk65 / 17 stycznia 2014 o 10:35

W szpitalu tym pracują świetni lekarze, szkoda żeby go zlikwidowali. Pozdrawiam oddział kardiologii i dr. Artura.

Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 6 0

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 1

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 3 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu 25 2

Brutalny napad w Kraśniku. Aresztowano dwóch mężczyzn, którzy w Kraśniku wtargnęli do domu 20-latka, zabrali do lasu i dotkliwie pobili. Mężczyzna trafił do szpitala.

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty 0 0

Ponad 1,5 metra miały niektóre z roślin konopi które zabezpieczyli policjanci w domu 20-latka

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo]
film

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo] 18 4

Lubartowscy policjanci ustalają okoliczności, w jakich doszło do pożaru będącego w budowie przedszkola w Kamionce. Spaleniu uległa część poddasza

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm 1 0

Kto odwiedzi Bychawę w dniach 26-27 maja, będzie mógł spróbować pierogów z trzech województw: lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego. A to za sprawą imprezy „Na Kulinarnym Szlaku Wschodniej Polski”. Pierogi lubelskie będą kulinarną gwiazdą XIX Ogólnopolskiego Festiwalu „W Krainie Pierogów”. Gwiazdą muzyczną jest Beata i Bajm

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki
galeria

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki 0 0

Dziś 26 maja, czyli Dzień Mamy. Przygotowaliśmy dla Was wierszyki i życzenia, które mogą Wam się dziś przydać

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć 5 4

Zostały już tylko dwa mecze, szanse na utrzymanie są bardzo małe, a na dodatek Wisła gra z zespołami, które mogą mieć jeszcze nadzieje na awans. Mimo wszystko puławianie chcą jeszcze powalczyć. W sobotę o godz. 17 czeka ich wyjazdowy mecz z Radomiakiem

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82 7 3

Do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło w Dominiczynie na drodze krajowej nr 82 między Łęczną a Włodawą

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach
27 maja 2018, 10:00

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach 0 0

W niedzielę, 27 maja o godz. 10 na Skwerze Niepodległości w Puławach odbędzie się Wiosenny Kiermasz Klubu Twórców Ludowych.

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze 50 18

Grzegorz Małys, ojciec 12-letniego Rafała, który zginął na przejściu dla pieszych wracając z zajęć na basenie, będzie mógł poznać opinie dotyczące pracy byłego już dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Zamościu. Sam domagał się ich ujawnienia. Prezydent Zamościa będzie musiał udostępnić te dokumenty

Lublin: Trwają Akademickie Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce [zdjęcia]
galeria

Lublin: Trwają Akademickie Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce [zdjęcia] 2 0

W ten weekend Lublin będzie gospodarzem Akademickich Mistrzostw Polski. Uroczyste otwarcie zaplanowano na sobotę, o godz. 17.30. Zawody oczywiście odbędą się na nowym stadionie przy Al. Piłsudskiego 22

Dlaczego trzeba wstawać rano? Krótka opinia pana Mirona

Dlaczego trzeba wstawać rano? Krótka opinia pana Mirona 0 0

Bez tytułu, bez nadmiaru strof. Ale z cennymi uwagami stołecznego poety. Akurat coś na sobotni poranek

Finał Ligi Mistrzów. Gdzie oglądać? Transmisja w TV i Internecie

Finał Ligi Mistrzów. Gdzie oglądać? Transmisja w TV i Internecie 1 0

W sobotę najważniejszy mecz klubowego sezonu. Punktualnie o 20.45 na stadionie w Kijowie w meczu finałowym zagrają Real Madryt i Liverpool

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.