sobota, 25 listopada 2017 r.

Chełm

Janów: Tir wjechał do rowu. Kierowcę z kabiny wyciągali strażacy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2010, 10:46
Autor: sad

Do wypadku doszło dziś około godz. 3.30. Ciężarówka MAN przewożąca półtusze, z nieznanych przyczyn wjechała do rowu i uderzyła w drzewo. Pomoc wezwał przypadkowy kierowca.

Na miejsce wypadku przyjechały dwie jednostki straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe. Okazało się, że 27-letni kierowca tira jest uwięziony w kabinie.

Żeby go wyciągnąć strażacy musieli wyciąć najpierw blokujące dostęp do samochodu zarośla, a potem ciąć samą kabinę.

Kierowca był przytomny. Udało się go wydostać z ciężarówki. Z ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lipctick
lomza2010
JRG 2
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lipctick
lipctick (15 maja 2010 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pracodawcy wykorzystują swoich pracowników! a każdy boi się stracić pracę...a kolega który wypowiadał się, że pomagał przy wypadku nie powinien ujawniać takich rzeczy na takim forum...dziękować Bogu, że chłopak żyje... nigdy nie wiesz, czy Ty dożyjesz jutra...żeby Was Bozia nie pokarała za takie słowa...
Rozwiń
lomza2010
lomza2010 (15 maja 2010 o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
antyPOkemon napisał:
Kolejny POkemon POszarżował sobie. Pewnie POmyślał, że jedzie bmw e30 ile szwabska fabryka dała. Tak to jest jak gówniarzom dają prawko.


Nie każdy myśli Pańskimi kategoriami 'ile fabryka dała'. Gówniarzom? a ile pan ma lat? i ma pan czelność kogoś obrażać? każdy jest tylko człowiekiem, może to była wina maszyny, może zasnął kierowca, nie życzę panu takich doświadczeń;] Ha.. po szarżować firmowych samochodem dostawczym wioząc całą przyczepę półtusz, dobre sobie, na prawdę jest pan zabawny. Samochód należy do prywatnej firmy, fakt, terminy gonią, każdy chce wyciągnąć jak najwięcej, nic w tym dziwnego. Więc proszę pana uprzejmie, jeżeli pan nie ma zielonego pojęcia o sprawie firm, wypadku i przeczytał pan tylko suche fakty na stronie, radzę nie wypowiadać się w taki sposób, gdyż ośmiesza pan wyłącznie siebie.
Rozwiń
JRG 2
JRG 2 (14 maja 2010 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OSOBIŚCIE WYCINAŁEM KABINĘ TEGO MANA ŻEBY KIEROWCA MÓGŁ WYJŚĆ OCZOM NIE WIERZYŁEM ŻE KTOŚ MÓGŁ PRZEŻYĆ TAKIEGO DZWONA KABINA ZAWINĘŁA SIĘ POD NACZEPĘ I UDERZYŁA W DRZEWO A ON DO NAS JAK PRZYJECHALIŚMY "KU....WA POMÓRZCIE BO NIE MOGĘ WYJŚĆ" DŻWI BYŁY TAK ZMIAŻDZONE ŻE OTWÓR PO SZYBIE BOCZNEJ BYŁ ZA MAŁY ŻEBY KOLEŚ MÓGŁ WYJŚĆ I TAK NAPRAWDĘ TO GOŚĆ ZASNĄŁ ZA KIEROWNICĄ I MIAŁ ROZCIĘTĄ JEDYNIE GŁOWĘ ALE NIEGROŹNIE ,WSZYSCY STRWIERDZILIŚMY ŻE POWINIEN DAĆ NA TACĘ PRZY NAJBLIŻSZEJ MSZY BO DOSTAŁ NAPRAWDĘ "DRUGĄ SZANSĘ"
Rozwiń
Gość
Gość (14 maja 2010 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akurat tam jest całkiem dobra droga, to widać zachciało mu się szarżować ;]
Rozwiń
~Lukasz~
~Lukasz~ (14 maja 2010 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widziałem kabinę tego tir-a kierowca miał wielkie szczęście (w nieszczęściu) że przeżył .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!