wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Jutro otwarcie ścieżki rowerowej Włodawa-Okuninka

Dodano: 3 sierpnia 2010, 13:43
Autor: (bar)

Mamy rowerową ścieżkę, jakiej mogą pozazdrościć nam Skandynawowie, czy Holendrzy – cieszy się Andrzej Romańczuk, radny Sejmiku Województwa Lubelskiego. Chodzi o budowaną od kilku lat ścieżkę z Włodawy do Okuninki. Na środę zaplanowano jej uroczyste otwarcie.

Nowa ścieżka wymaga jeszcze dopieszczenia. Romańczuk obiecuje, że jeśli tylko uda mu się zachować mandat wojewódzkiego radnego, to będzie się jeszcze starał o wyposażenie ścieżki w oświetlenie, stylowe ławeczki i miejsca, wypoczynku dla pieszych i rowerzystów.

Łącznie Urząd Marszałkowski wydał na budowę włodawskiej ścieżki już prawie 5 mln zł. Udział samorządów gminy i miasta Włodawa w finansowaniu tego przedsięwzięcia był symboliczny.

Włodawska ścieżka ma już dokładnie 5,335 km długości. Z końcem sierpnia wydłuży się do 7 km. Wtedy wartość całej inwestycji sięgnie ponad 5,266 mln zł.
Czytaj więcej o:
Coco
Gość
Gość
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Coco
Coco (4 sierpnia 2010 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłam na otwarciu. Księdza nie było. Za to władze niezwykle miłe dla osób "spoza stołków" - czyżby zbliżały się wybory?
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2010 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mariolka' date='03 sierpień 2010 - 20:32 ' timestamp='1280860327' post='324552']
Metr bieżący ścieżki wyszedł więc za jakieś 752 zł. Trochę dużo.
[/quote]
Ułóż za mniej Kobieto . . .
Pamietaj ze ścieżka rowerowa to nie tylko koszt samej kostki!
Pomysl, ze ktos musial to wszystko wymierzyc, wyznaczyc (Geodeci), ktos to musiał wykopać, ułożyc, zatrudnic pracowników, dostarczyc sprzet . . .
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2010 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tia, nieoświetlona, niezagospodarowana kostkowa ścieżka: 5 km za 5 mln złotych. Tego to na pewno Skandynawowie mogliby pozazdrościć.
Dlaczego tak drogo? No to przeczytajmy:

[...] obiecuje, że jeśli tylko uda mu się zachować mandat wojewódzkiego radnego, to będzie się jeszcze starał o wyposażenie ścieżki w oświetlenie, stylowe ławeczki i miejsca, wypoczynku dla pieszych i rowerzystów.

Czyż nie jest wszystko jasne?
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2010 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='marek' date='03 sierpień 2010 - 23:20 ' timestamp='1280870412' post='324661']
Może by tak władzunie niewykształcone miernoty postarały się najpierw o jakąś normalną drogę żeby można było dojechac nad to jezioro.
[/quote]
gdybys idioto bywał w tych okolicach to bys wiedzial tępa istot ze jest tam nowa nawierzchnia! Ale jak ci sloma z butów wystaje i gównem z geby smierdzi, to niestety polnej drogi to tu nie znajdziesz.
Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2010 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja proponuje przed otwarciem przyjżeć się znakom jakie ktoś (czyt. drogowcy) umieścili przy wjeździe na kładkę nad rzeką Wlodawka.

Zarówno piesi jak i rowerzyści, wkraczając na ścięzkę - według znaków łamią przepisy. Przed kładką z jednej i drugiej strony po stronie pieszysz stoi znak "zakaz ruchu pieszysz", a po stronie roweró "zakaz ruchu rowerów".
Czy to nie jest jakiś absurd?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!