środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Karetka ugrzęzła w zaspie. Pomogli strażacy z Leśniowic

Dodano: 2 grudnia 2010, 15:41
Autor: sad

Dzięki pomocy strażaków-ochotników z OSP Leśniowice w porę udało się udzielić pomocy choremu dziecku. Wezwana do małego pacjentka karetka ugrzęzła w zaspie i nie mogła dojechać na czas.

W tej sytuacji zdenerwowana matka chorego chłopca zdecydowała, że do szpitala zawiezie dziecko własnym samochodem. Niestety, po przejechaniu kilku kilometrów, auto wpadło w poślizg i wylądowało w rowie. Na pomoc ruszyli strażacy.

– Dostaliśmy sygnał z chełmskiej komendy, że potrzebna jest nasza pomoc – mówi Bogusław Winiarczyk, komendant OSP Leśniowice. – Naszym jelczem dotarliśmy do miejsca, gdzie utknęło auto matki z chorym chłopcem. Też nie byliśmy pewni, czy dojedziemy, bo droga była kompletnie zasypana. Na szczęście się udało.

Strażacy zabrali chłopca do swojego samochodu między Maciejowem a Rakołupami. Stamtąd strażackim jelczem dojechali do stacji paliw w Strupinie. Tam czekała już wezwana wcześniej karetka pogotowia.

Dzięki sprawnej akcji, kilkulatek z podejrzeniem zapalenia wyrostka, na czas trafił do szpitala. – To była pierwsza tego rodzaju interwencja, jakiej musieliśmy się podjąć. Ale są przecież różne sytuacje, a my jesteśmy od tego, żeby pomagać – mówi Winiarczyk.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!