czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Chełm

Kijowianinem jedzie nielegalny towar

Dodano: 19 września 2008, 17:22

Wczorajszej nocy jednym z pasażerów pociągu z Kijowa do Warszawy był obywatel Kanady.

W czasie odprawy celnej został poproszony o opuszczenie przedziału. W chwilę po tym, jak weszli tam celnicy z sufitu zaczęły sypać się paczki papierosów.

Funkcjonariusze znaleźli je także w materacu, na którym miał spać. Chociaż nie należały do niego, to i tak przeżył szok.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni, noc w noc, po kilkudziesięciu funkcjonariuszy celnych i Straży Granicznej przeszukiwało w Dorohusku właśnie ten pociąg. Za każdym razem wyciągali z różnego rodzaju skrytek od 20 do 40 tys. paczek papierosów. Pomimo wysiłku i przetrzymywania pociągu mają świadomość, że nie całą kontrabandę ujawnili.

- Nie bez powodu ten pociąg nazywany jest największym przemytnikiem na wschodniej granicy - mówi Marzena Siemieniuk z Izby Celnej w Białej Podlaskiej. - Od lat sprawia nam kłopot. Nasi funkcjonariusze w czasie jego postoju nie są w stanie spenetrować wszystkich jego zakamarków.

Wczorajszej nocy dorohuskich celników wspierali koledzy z Izb Celnych w Białej Podlaskiej i Warszawie. Udało im się znaleźć około 38 tys. paczek papierosów. Poza akcją, taki jednorazowy urobek zazwyczaj mieścił się w granicach od 5 do 10 tys. paczek papierosów.

- Mamy pomysł, jak rozwiązać ten problem - mówi Siemieniuk. - Sprowadza się do tego, aby podróżni w Dorohusku przesiadali się z ukraińskiego, do polskiego pociągu. Wówczas faszerowanie w Kijowie pociągu kontrabandą straciłoby sens.
Czytaj więcej o:
qnick
Gość
As
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

qnick
qnick (21 września 2008 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ile lat nad tym trzeba było myśleć i ile fajek i spirytu już wjechało tym pociągiem przez ten czas to się nie mówi że to wyłapali to tylko wierzchołek góry. Pozdrawiam
Rozwiń
Gość
Gość (21 września 2008 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bo ich praca straciłaby sens
Rozwiń
As
As (21 września 2008 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To dlaczego tego nie robicie???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!