wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Kluby dla maluchów

Dodano: 5 lutego 2007, 18:56

Dotąd większość wiejskich dzieci rozpoczynała swoją edukację od zerówki. Teraz może się to zmienić, a przynajmniej w gminie Włodawa.

Powstają tam trzy kluby przedszkolaka, w których czas będzie mogło spędzać blisko 50 dzieci.

W całym powiecie włodawskim funkcjonuje pięć przedszkoli, w tym dwa w samej Włodawie. Dlatego mieszkańcy gminy Włodawa nie mają wątpliwości, że więcej przedszkoli, szczególnie w małych miejscowościach, bardzo by się przydało.
- Jak kogoś stać, to wozi dzieci do przedszkola do miasta - mówi pani Halina, mama czteroletniej Oli. - Ale większość to w ogóle sobie daje spokój. Bo i pieniędzy nie ma, i czasu.
Teraz będzie łatwiej. Kluby przedszkolaka, w ramach projektu Fundacji Wspomagania Wsi, powstaną w Korolówce Osadzie, Różance i Orchówku.
A co najlepsze, gmina nie będzie musiała za to płacić. Pieniądze pochodzą z Europejskiego Funduszu Społecznego.
- Dostaliśmy na to 132 tys. zł - mówi Andrzej Kratiuk, zastępca wójta gminy Włodawa. - Wystarczy
na wyposażenie klubów i wynagrodzenia dla przedszkolanek. Bo warto zaznaczyć, że dla nas ten projekt to także możliwość stworzenia trzech nowych miejsc pracy.
Z klubów przedszkolaka będą mogły korzystać dzieci w wieku 3-5 lat. Przedszkolanki zapewnią im opiekę przez
15 godzin w tygodniu. Jedynym problemem, jaki się może pojawić, jest zbyt duża liczba chętnych. W jednym klubie ma być maksymalnie 15 maluchów. A więc z oferty mogłoby skorzystać mniej niż pół setki dzieci. Tymczasem z wstępnych szacunków wynika, że wszystkich dzieci w wieku 3-5 lat jest w gminie dwa razy więcej.
Jednak, zdaniem Kratiuka, nie trzeba martwić się na zapas. - Listy jeszcze nie robiliśmy. Choć zainteresowanie jest duże, zapewne nie wszyscy skorzystają z tej propozycji - mówi zastępca wójta.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, maluchy na wiosnę będą miały zajęcia w klubach. Nauczyciele są już przeszkoleni. Trwają jeszcze remonty w świetlicach, w których kluby miałyby się mieścić. Radni muszą też podjąć uchwałę o utworzeniu takich "miniprzedszkoli” i, co istotne, dalszym ich prowadzeniu. Bo projekt przewiduje finansowanie przedsięwzięcia tylko do marca przyszłego roku. Potem ciężar finansowania przejmuje gmina.
- Dopóki będzie zainteresowanie ze strony rodziców, będziemy prowadzić kluby - deklaruje Kratiuk. - To nie to samo, co przedszkole, ale zawsze jakiś początek. Wierzymy, że takie zajęcia dla maluchów sprawią, iż łatwiej im będzie potem odnaleźć się w szkole. Będą miały łatwiejszy start.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!