środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Kombajn w zastaw

Dodano: 8 grudnia 2004, 21:58

Ludzie szukają różnych możliwości poprawy stanu swoich finansów. Nie zawsze udaje się porozumieć z bankiem. Jakieś możliwości dają lombardy. W jednym z nich pojawił się nawet mężczyzna, który chciał oddać w zastaw... zbożowy kombajn.

– Do tej pory nie wiem, czy żartował, czy nie – opowiada właścicielka. – Ja w każdym razie nie byłam zainteresowana takim fantem.
Chełmianie, żeby zdobyć parę groszy, przynoszą do lombardów, co się da. Najczęściej jest to sprzęt radiowo-telewizyjny, biżuteria i telefony komórkowe. Czasami komputery, lodówki, a nawet pralki.
– Pamiętam kobietę, która chciała zastawić futro i kożuch – opowiada właściciel innego lombardu. – Ale takich rzeczy nie przyjmujemy.
Pan Janusz przed tygodniem przyniósł do lombardu wieżę Hi-Fi. Zabrakło mu parę groszy do pierwszego. Wczoraj przyszedł odebrać sprzęt. – Wolę pieniądze z lombardu niż z banku – mówi. – Tu nie muszę przedstawiać sterty dokumentów, szukać żyrantów. Poza tym wszystkie formalności załatwiane są od ręki. Ja zastawiam sprzęt i dostaję pieniądze. To taka forma chwilówki. Z oferty lombardu skorzystał po raz pierwszy. – Miałem nóż na gardle – mówi. – Musiałem zapłacić za prąd.
Stałym klientem lombardu jest natomiast pan Piotr. – Zastawiałem już różne rzeczy: aparat fotograficzny, telefon, odtwarzacz DVD – opowiada. – Zwykle są to przedmioty wartościowe, bez których mogę się przez jakiś czas obejść.
– Połowa osób, które do nas przychodzą, to stali klienci – usłyszeliśmy w lombardzie przy ul. Pijarskiej. – Niemal zawsze zastawiają i wykupują to samo. Często już po dwóch, trzech dniach.
Większość klientów lombardu odbiera zastawiony sprzęt i zwraca pieniądze. Zdarzają się jednak i tacy, którzy do lombardu przychodzą, by pozbyć się niepotrzebnej im rzeczy i jeszcze na tym zarobić. – Mylą lombardy z komisami i dziwią się, że u nas nie ma żadnego towaru – mówi właścicielka innego z lombardów. – Do sprzedaży możemy oferować tylko to, co nie zostało wykupione w terminie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!