środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Komisja się dąsa

Dodano: 5 listopada 2006, 22:02

Członkowie Gminnej Komisji Wyborczej w Siedliszczu poczuli się dotknięci „nieprawdziwymi informacjami i oszczerstwami” zawartymi w proteście wyborczym Komitetu Wyborczego PiS. Do tego stopnia, że zawiadomili prokuraturę.




O co chodzi? Protest PiS dotyczył okoliczności niezarejestrowania części kandydatów tej partii na radnych. Sylwester Łapecki, pełnomocnik PiS, stwierdził, że w lokalu komisji ktoś ukradł mu wydrukowane już zgłoszenia kandydatów na radnych. – Nie zrobiliśmy niczego, co byłoby sprzeczne z ordynacją wyborczą – mówi Grzegorz Jędruszak, przewodniczący komisji w Siedliszczu. – Listy, których nie zarejestrowaliśmy, miały braki formalne i przedstawiciele Komitetu Wyborczego PiS nie byli w stanie w porę tego naprawić. Dlatego nawet ich nie wydrukowaliśmy.
Wypatrzone przez członków komisji uchybienia formalne to przede wszystkim brak nazwisk kandydatów na radnych, dostatecznej liczby osób na listach poparcia i niekompletne dane adresowe. Dopatrzyli się też fałszerstw w podpisach pod oświadczeniami kandydatów do pracy w Obwodowej Komisji Wyborczej. Również i o tym poinformowali prokuraturę. – Pierwsze słyszę, że GKW złożyła na mnie skargę – mówi Łapecki. – Jestem przekonany, że wszystko się wyjaśni. Ja nie mam sobie nic do zarzucenia. (bar)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!