niedziela, 22 października 2017 r.

Chełm

Komputerowe podziemie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 listopada 2004, 20:40

– Chcę kupić komputer, Słyszałem, że wszystkie pecety powinny posiadać znak CE? Czy tańszy składak bez takiego certyfikatu to dobra inwestycja? Czy takie komputery są jeszcze w ogóle dostępne? – pyta Czytelnik.

Od maja tego roku wszystkie sprzedawane komputery oraz podzespoły komputerowe muszą posiadać certyfikat bezpieczeństwa CE. Przed wprowadzeniem tego obowiązku istniały obawy przed upadkiem małych firm składających komputery na zamówienie indywidualnych klientów. Powód? Uzyskanie certyfikacji to koszt szacowany na około 10 tysięcy złotych dla jednego modelu komputera. Mogli czuć się zaniepokojeni także ci, dla których tańsze składaki były jedyną szansą zdobycia własnego peceta.
Tymczasem, po kilkumiesięcznym funkcjonowaniu wymogu certyfikacji, małe firmy istnieją nadal a klienci mogą wybierać między kupnem komputera markowego i składaka. Jak to możliwe?
– Sklepy oferujące do niedawna składaki, dziś oficjalnie sprzedają tylko podzespoły – mówi właściciel jednego z chełmskich sklepów komputerowych. – W praktyce jednak w dalszym ciągu składają komputery w gotową całość.
Jeden z pracowników sklepiku specjalizującego się w sprzedaży części komputerowych twierdzi, że w podobny sposób pracuje cała Polska. – Dla utrzymania klienta trzeba być elastycznym, dlaczego więc nie pomóc mu w złożeniu komputera? – mówi. – I tak, omijając kosztowne procedury, udaje się nam utrzymać. Pytanie jak długo?
Urzędy zobligowane do kontroli działania przedsiębiorców nie niepokoją sklepów komputerowych. Przedstawiciele UOKiK-u oraz Inspekcji Handlowej zaznaczają przy tym, że przepisy działają od niedawna i skuteczność ich obowiązywania może w przyszłości wzrosnąć. – Ustawowo przewidziane grzywny za łamanie prawa, sięgające do 100 tys. złotych, jak na razie straszą głównie na papierze – mówi Anna Targońska z lubelskiej Inspekcji Handlowej.
Rzecz jest o tyle skomplikowana, że wszystkie dostępne części komputerowe posiadają wymagany znak CE. Jednak w świetle unijnego prawa, komputer złożony z takich poprawnie oznakowanych części nie spełnia jako całość wymogu certyfikacji CE.
Jak dowodzą anonimowi rozmówcy, certyfikacja CE dla komputera, to uciążliwy i mało zrozumiały wymóg. Możliwość wywołania zakłóceń przez nieprzebadany model komputera jest znikoma. – Ewentualne zwiększenie szumów magnetycznych przez pracę takiego nieudanego modelu komputera jest porównywalne z zakłóceniami wywołanymi przez kuchenkę mikrofalową” – zaznacza sprzedawca w jednym ze sklepów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!