wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Koniczynka na wysypisku

Dodano: 6 marca 2007, 16:29

Teren na tyłach chełmskiego osiedla Koniczynka tonie w śmieciach. Od lat nikt nie ma pomysłu, jak go uporządkować.

Mieszkańcy brną w błocie i stertach worków ze śmieciami.

- To trwa już 17 lat - mówi Agnieszka Szkoda, mieszkanka jednego z pobliskich bloków. - Przez ten czas wielokrotnie chcieliśmy zainteresować dzikimi wysypiskami za naszymi oknami różne służby, ale jak widać bez rezultatu.
- Wiem, że to podwórko jest ohydne i niebezpieczne, ale przecież nie sposób zatrzymać dzieci w domu - mówi Szkoda. Kiedy się wprowadzała do mieszkania na Koniczynce gospodarzem terenu była Wojskowa Administracja Mieszkań. Z czasem lokatorzy wykupili lokale na własność i powołali wspólnotę mieszkaniową. Automatycznie WAM poczuła się zwolniona z obowiązku dbania o otoczenie nieruchomości, które trafiły w prywatne ręce.

Na pytanie skierowane do grupy dzieci, czy któreś z nich zrobiło sobie na ich podwórku krzywdę, zgłosił się Wojtuś. Niedawno potknął się i skaleczył rękę na rozbitej butelce.
Jeden ze strażników miejskich nieoficjalnie zapewnia, że on i jego koledzy zaglądali na to osiedle wielokrotnie. Problem w tym, że poszczególne działki należą tam do różnych właścicieli. Jedni na drugich zrzucają winę za nieporządki i nie sposób dojść prawdy.

Obok powojskowej wspólnoty działkę ma firma "Budman”. - Co zrobimy u siebie porządek, to nam ktoś nabałagani - mówi Ryszard Lejman, prezes firmy. - Pod naszym ogrodzeniem ponastawiano garaży. Nie wiem też, po co wojsko nawiozło góry ziemi i gruzu. Ręce opadają. Jak miasto się tym nie interesuje, to i ja w końcu przestałem z tym walczyć.
Okazało się, że miasto właśnie zamierza wystawić na przetarg położone po sąsiedzku działki budowlane należące do Skarbu Państwa. - Właściciele nielegalnych garaży otrzymali już wezwania, by je usunęli - mówi Dorota Kierepko z Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego UM. - Sprawa zaśmiecania rozwiąże się sama, kiedy teren przejmą nowi gospodarze.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!