środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Kosili pas drogowy przez 20 lat. Okazało się, że w ten sposób wyręczali miejskie służby

Dodano: 17 maja 2017, 18:37

Przez długie lata Piotr Misiec wyręczał odpowiedzialne służby w porządkowaniu pasa drogowego przy swojej posesji. Teraz nie ma już na to siły
Przez długie lata Piotr Misiec wyręczał odpowiedzialne służby w porządkowaniu pasa drogowego przy swojej posesji. Teraz nie ma już na to siły (fot. Jacek Barczyński)

Piotr Misiec przez 20 lat wykaszał pas drogowy wzdłuż swojej posesji. Wyszło na to, że w ten sposób tak on, jak i jego sąsiedzi mieszkający przy ul. Górniczej, wyręczali miejskie służby

Nasza uliczka została pokryta asfaltem 20 lat temu – mówi Misiec. – Inwestor nie wykonał natomiast zieleńców w pasach drogowych. Zarosły samorzutnie i żeby otoczenie mojego domu jakoś wyglądało, sam je kosiłem. Z czasem zacząłem chorować i brak mi na to już sił.

Przed czterema laty Misiec zwrócił się do Urzędu Miasta z pytaniem, do kogo formalnie należy teren między jego posesją a ulicą. W odpowiedzi czarno na białym przeczytał, że to część składowa pasa drogi, jaką jest ul. Górnicza. A skoro tak, to za utrzymanie tam porządku odpowiada Zarząd Dróg Miejskich, który ma zlecać to zadanie Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej.

– Mając już tę wiedzę ponownie wystąpiłem do władz miasta o właściwe zagospodarowanie i bieżące utrzymywanie przydrożnych zieleńców – tłumaczy Czytelnik. – Z pisma, jakie otrzymał, dowiedział się jedynie, że miasto ma ograniczone zasoby finansowe, które nie pozwalają na realizację wszystkich działań.

Po kolejnych wystąpieniach Miśca na jego ulicy pojawiła się w końcu ekipa z MPGK. Usunęła chwasty, przekopała odcinek pasa drogi i zasiała tam trawę. Problem jedynie w tym, że ul. Górnicza liczy sobie około 200 m, a pracami objęto zaledwie 12 m.

- Pytając drogowców, co dalej usłyszałem, że zlecono im zagospodarowanie tylko tego jednego odcinka – dodaje Misiec. – Ich kierowniczka obiecała, że dalsze roboty będą wykonywane sukcesywnie. To było dwa lata temu i od tamtej pory taka ekipa już się u nas nie pokazała.

W tej sytuacji Misiec w imieniu swoim i sąsiadów, którzy upoważnili go, aby również ich reprezentował, słał do miasta kolejne pisma. W ostatniej odpowiedzi Krzysztof Tomasik, dyrektor ZDM, odpowiedział mu, że postulowane prace zostaną wykonane „w miarę posiadanych środków”.

- Nie mamy pieniędzy na nowe zieleńce przy starych ulicach – przyznaje Tomasik. – A jeśli chodzi o koszenie pasów drogowych, to zwrócę się do spółki, do której to należy, aby zrobiła na Górniczej porządek.

Czytaj więcej o: Chełm drogi
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 maja 2017 o 00:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za to właściciele myjni zadowoleni. Po co czyścić ulice, od czego jest wiatr i karoserie aut. Czy Chełm w ogóle posiada wóz czyszczący jezdnie? W Polsce muszę auto myć co tydzień, a w Niemczech co 3 tygodnie. Ciekawe dlaczego? Może oni nie zostawiają syfu przy krawężniku? No i teraz wiadomo po co jest tyle myjni w mieście. W mym niemieckim miasteczku 32 tysięcznym jest jedna i starcza.
Rozwiń
Gość
Gość (18 maja 2017 o 18:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ależ mecyja w Chełmie koszą trawę i sprzątają zimą tam gdzie mieszkają członkowie Rady miasta i Prezydent
Rozwiń
Gość
Gość (18 maja 2017 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten płot też powinien usunąć. Zajmuje on bezprawnie część pasa drogowego. Zgodnie z prawem od osi jezdni 7 m jest własnością miasta. Z fotki widać, że wlazł co najmniej 2m i udaje właściciela.
Rozwiń
Gość
Gość (18 maja 2017 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zupełnie jak chodniki w mieście w zimie. Jak spadnie więcej śniegu, od razu można poznać, gdzie rządzi spółdzielnia, a gdzie miasto. I nie mam tu na myśli peryferiów Chełma. Leżący do wiosny śnieg między osiedlami XXX-lecia i Kościuszki (Powstańców W-wy, park międzyosiedlowy) jest sytuacją powtarzającą się co roku.
Rozwiń
Gość
Gość (18 maja 2017 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jedynie na ulicach E. Plater, Paderewskiego, Lotnicza Jest systematycznie koszona a nawet zgrabiona trawa i często tam można spotkać ekipy sprzątające jak i maszynę do sprzątania jezdni.Wiadomo kto mieszka w tej dzielnicy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!