sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Płk Jan Kozietulski, legendarny szwoleżer spod Samosierry był wzorem dla kolejnych pokoleń, począwszy od wojen napoleońskich po powstanie listopadowe. Krasnostawscy muzealnicy poświęcili jemu i jego epoce wystawę również z tego powodu, że od jesieni 1817 r. do późnej wiosny 1818 roku dowodził on stacjonującym w ich mieście 4 Pułkiem Ułanów Królestwa Polskiego.

Na wystawie okazały portret Kozietulskiego zajmuje oczywiście poczesne miejsce. Sąsiaduje z konterfektami innych znakomitości czasów Księstwa Warszawskiego, Królestwa Polskiego i powstania listopadowego. Zwiedzający znajdą tam także płótna i ryciny ilustrujące wojenne przewagi, ważne momenty dla walczących o wolność Polaków, oryginalne egzemplarze broni i żołnierskiego ekwipunku. Do tego dochodzą pamiątkowe medale, ordery i odznaczenia czy chociażby zachowane orły z drzewców sztandaru 5 Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego. Wszystko to zostało wyeksponowane w trzech salach, zastawionych także meblami i bibelotami z epoki. Przy odrobinie wyobraźni można zatem odbyć podróż w czasie przenosząc się do emirowego saloniku czy gabinetu pana na dworze.
Naszą wystawę adresujemy przede wszystkim do młodzieży - mówi Władysław Fedorowicz dyrektor muzeum Regionalnego w Krasnymstawie. - To jedyna okazja, by uczniowie stanęli oko w oko z oryginalną ryciną czy obrazem, dotąd znanym im ze szkolnych podręczników.
Pracownicy muzeum eksponaty na wystawę sprowadzili z kilkunastu muzeów w kraju. Między innymi współpracy nie odmówiło Muzeum Narodowe i Biblioteka Narodowa w Warszawie, muzea w Nieborowie, Rzeszowie, Sanoku, Chełmie czy Lublinie. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Wystawę w Krasnymstawie po prostu trzeba zobaczyć, a kto do tej pory nie zdążył, ma na to czas do końca lutego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!