poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Kradł czy wspierał opozycję?

Dodano: 26 września 2006, 15:19

Wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu ściganego międzynarodowym listem gończym obywatela Białorusi Aliaksandra M. Białoruska prokuratura zarzuca mu popełnienie dwóch przestępstw kryminalnych. On sam, przedstawiając się jako działacz białoruskiej opozycji twierdzi, że zarzuty te zostały sfabrykowane.

Aliaksandra M. zatrzymano na kolejowym przejściu granicznym w Dorohusku. Z listu gończego wynika, że jest podejrzany o przywłaszczenie sobie ponad 93 tys. i usiłowanie zagarnięcia kolejnych 59 tys. dol. USA na szkodę dwóch białoruskich firm.

On sam twierdzi, że jako działacz Frontu Narodowego „Odrodzenie” w Mohylewie jedynie wspierał finansowo opozycję na Białorusi. Na dowód swoich intencji Aliaksander M. pokazał przesłuchującym go funkcjonariuszom legitymację „Odrodzenia”, zaświadczenie o członkostwie w tej organizacji oraz wystawione przez nią pismo skierowane do organizacji innych państw z prośbą o zapewnienie pomocy i bezpieczeństwa jej członkom.

– Wszystkie te dokumenty wyglądały, jakby przed chwilą zostały wyjęte z drukarki – mówi Marek Czmielewski z chełmskiego Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Wątpliwości budziło i to, że Aliaksander M. nie potrafił wskazać nam adresów działających w Polsce białoruskich organizacji, ani nazwisk ich liderów, z którymi miał się skontaktować.


O tym, czy podający się za opozycjonistę Białorusin zostanie wydany władzom Białorusi zadecyduje sąd. Jego zadaniem będzie też zweryfikowanie opozycyjnej przeszłości Aliaksandra M. i dokonanie oceny ryzyka, związanego z jego powrotem do kraju. W najbliższym czasie chełmska prokuratura spodziewa się otrzymać z Białorusi wniosek o ekstradycję zatrzymanego. (BAR)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!