piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Krasnystaw: Ekolodzy protestują przeciw wycince lipowej alei

Dodano: 22 lutego 2012, 15:54

Ekolodzy z VIRIDIS uważają, że zamiast wycinać chore drzewa, należy je leczyć. (archiwum)
Ekolodzy z VIRIDIS uważają, że zamiast wycinać chore drzewa, należy je leczyć. (archiwum)

Ekolodzy z krasnostawskiego Stowarzyszenia VIRIDIS na swojej stronie internetowej protestują przeciwko zaplanowanej wycince starych drzew, rosnących wzdłuż ul. Okrzei. Problem w tym, że żaden z nich nie zapukał do Urzędu Miasta, by przekonać urzędników do swoich racji i odwieźć ich od wycinki.

Chodzi o dziewięć wiązów, 11 lip, trzy jesiony, po dwa kasztanowce i klony oraz jedna akacja. Działacze VIRIDIS sprawdzili, że tylko pięć pni tych drzew ma poniżej 200 cm w obwodzie. Obwód najbardziej okazałych sięga 335 cm. W anonimowym mailu poprosili nas o interwencję.

Z wnioskiem o wycinkę drzew wystąpił Zarząd Dróg Powiatowych.

– Wniosek ZDP musieli zaopiniować specjaliści z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie – mówi Dariusz Turzyniecki, wiceburmistrz Krasnegostawu. – Wyrazili zgodę na wycinkę wszystkich wskazanych przez drogowców drzew. Ale my, wydając pozwolenie na wycinkę, znacznie zredukowaliśmy ich liczbę. Nie chcieliśmy się zgodzić na ogołocenie ul. Okrzei z zieleni.

Turzyniecki dodaje, że już od dwóch lat temat drzew przy ul. Okrzei w różnych formach był podnoszony podczas sesji Rady Miasta.



– Charakterystyczne, że te wystąpienia dotyczyły nie zachowania, ale wręcz przeciwnie, usunięcia drzew. Zdaniem radnych, bądź reprezentowanych przez nich wyborców te drzewa z uwagi na wiek i stan zagrażały mieszkańcom. Wystarczyło trochę porywistego wiatru, a na ziemię waliły się gałęzie, bądź całe konary. Ponadto te drzewa z wiadomym skutkiem upodobały sobie gawrony - wyjaśnia.

Ekolodzy z VIRIDIS uważają, że zamiast wycinać chore drzewa, należy je leczyć. Zdają sobie sprawę, że to kosztuje znacznie więcej niż prosta wycinka. Ale na takie okazy, jak przy Okrzei trzeba czekać dziesiątki lat. Wypominają władzom miasta, że w niedalekiej przeszłości lekką ręką ogołocili z drzew Rynek Miejski. Wycięli potężne topole na wałach przeciwpowodziowych wzdłuż Wieprza, czy też drzewa za Szkołą Podstawową nr 5.

– Jeśli to zrobiliśmy, to mieliśmy ku temu konkretne powody – zapewnia Turzyniecki. – Chętnie byśmy na ten temat z ekologami porozmawiali, ale im chyba na tym nie zależy. Gdyby było inaczej przypomniał bym im miedzy innymi, jak właśnie przez topole wysoka woda przerwała wały przeciwpowodziowe.
Czytaj więcej o:
Ramen
MAT
gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ramen
Ramen (30 stycznia 2013 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasne, mieliście powody do wycinki drzew. Chyba w piecu nie macie czym palić. Tak mało zarabiacie, że nie macie za co opału kupić to co to się wytnie tu drzewko, tam drzewko, a ludzie otumanieni i tak nic się nie odezwą.
Rozwiń
MAT
MAT (6 marca 2012 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ten burmistrz Krasnegostawu to straszny "znawca" dendrologii i hydrologii .. przez topole powódź .. to niebywałe .. banialuki totalne !!! Już w podstawówce uczą o tym, że rośliny (w szczególności drzewa) retencjonują wodę i zapobiegają powodziom.. niestety czego "Jaś się nie nauczył tego Jan nie będzie umiał"...i tacy ludzie są reprezentantami naszego społeczeństwa !!!!
Rozwiń
gość
gość (24 lutego 2012 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo Lubelszczyzna ma nie myć już zielona tylko szara i betonowa...
Rozwiń
Gość
Gość (23 lutego 2012 o 19:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakaś kara boska spadła na lubelszczyzne , urzednicy potracili zdrowy rozsadek , codziennie ukazują sie informacje o masowej wycince drzew , Lublin , Łęczna , Krasnystaw itd w Hrubieszowie nawet zamierzaja wyciąć prawem chroniony dąb szypułkowy , nawet zielona tabliczka z orłem w koronie nie jest w stanie go ochronic , jak sie okazuje ten region w pełni zasługuje na miano Polski B i ostoję ciemnogrodu , wycinka drzew w oknach torby foliowe przed jaskółkami a świat pędzi do przodu , chroni przyrodę w każdej postaci ale Polak potrafi , nawet ryby wyłapią w rzekach angielskich , kiedys przyjdzie opamietanie jak juz wszystko zabetonują , zaasfaltują i stworza pustynię
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!