środa, 16 sierpnia 2017 r.

Chełm

Ktoś ujawnił informatorów Straży Granicznej

Dodano: 24 listopada 2008, 20:28

Imiona i nazwiska, adresy, numery telefonów i treść rozmów. Materiały operacyjne Straży Granicznej krążą wśród przestępców. Można się z nich dowiedzieć, kto przemyca, a kto sypie.

Wczoraj udało nam się dotrzeć do jednej z osób, której nazwisko przewija się w materiałach.

- To się po prostu nie mieści w głowie. Przecież ktoś się może na mnie mścić - mówi oburzony mężczyzna. Chce pozostać anonimowy.

Sprawa wyszła na jaw wczoraj, po tym jak do lokalnego Super Tygodnia Chełmskiego ktoś przyniósł płytę z - wszystko na to wskazuje - tajnymi materiałami.

- Na płycie były pseudonimy oraz imiona i nazwiska informatorów, przemytników i funkcjonariuszy, zapisy rozmów, billingi, zdjęcia z obserwacji. Był też opis jednej z tajnych operacji - opowiada Wanda Jaroszczuk, redaktor naczelna tygodnika.

Dane dotyczą ubiegłego roku. Są w nich wymienione nazwiska ludzi mieszkających w nadbużańskich miejscowościach i informacje dotyczące zorganizowanych grup przemytniczych. Można się z nich dowiedzieć, kto, kiedy i z kim przemycał nielegalne towary oraz kto informuje o takich zdarzeniach funkcjonariuszy.

Ustaliliśmy, że powstały już kopie, które krążą wśród przemytników. Jak oryginał dostał się w ich ręce? Źródłem mógł być pendrive, który jeden z przemytników znalazł na przejściu granicznym. Tę wersję uprawdopodabnia fakt, że wśród materiałów znajdują się zupełnie przypadkowe pliki, np. prywatne zdjęcia czy formularze dokumentów.

Co na to Straż Graniczna? - Sprawa jest nam znana - mówi jedynie ppłk Andrzej Wójcik, rzecznik komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. - Dla dobra prowadzonego postępowania nie możemy udzielać informacji na ten temat.

Konsekwencje ujawnienia takich informacji mogą być dla osób współpracujących ze strażą bardzo poważne. - Jak poważne, to zależy od tego, na czyj temat udzielały informacji. Jeśli nie mówimy o drobnych przemytnikach, tylko zorganizowanych grupach przestępczych, to bezpieczeństwo informatorów może być zagrożone - mówi anonimowo jeden z policjantów.

- Na pewno będziemy rozważali wszczęcie śledztwa w tej sprawie - mówi Zbigniew Betka, szef chełmskiego ośrodka zamiejscowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
(tom)


Czy poufne dane Straży Granicznej są należycie chronione? - wypowiedź się na FORUM
Czytaj więcej o:
Ala
olo
jojo
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ala
Ala (2 grudnia 2008 o 18:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BraVo!! haha nie toleruje konfidentow!! i teraz wszystko bedzie jasne kto strzela z pupy;)
Rozwiń
olo
olo (25 listopada 2008 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W normalnym panstwie za taki numer polecialby Komendant Glowny SG...No, ale u nas...
Rozwiń
jojo
jojo (25 listopada 2008 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najpierw Macierewicz ujawnil agentow, a teraz ta sprawa...Zapewnienie porządku publicznego i bezpieczenstwa panstwa bez informatorow jest niemozliwe. Robcie tak dalej!!! Ja p@#$%#@!, co za panstwo...
Rozwiń
m
m (25 listopada 2008 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziękuję ;-)
Rozwiń
m
m (25 listopada 2008 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie "spalił" a "ujawnił", dbajcie o czystośc języka, media powinny dawać wzór a nie czerpać z języka potocznego... i nie chodzi mi o słownictwo bardzo wyszukane, tylko zwyczajnie poprawne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!