sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Chełm

Kupił dopalacz "relaksacyjny tytoń" na Ukrainie, w Polsce grożą mu 3 lata

Dodano: 15 listopada 2010, 10:36
Autor: (bar)

Dorohusk. Studiujący w Polsce 19-letni Ukrainiec na własne życzenie będzie miał nie lada kłopoty. W czasie odprawy granicznej autokaru, którym podróżował, pies służbowy wskazał na jego bagaż.

W środku celnicy znaleźli ukrytą w pudełku po kawie paczuszkę z trzema gramami suszu przypominającego marihuanę.

– Użyty narkotester potwierdził podejrzenia celników – mówi Marcin Czajka z Izby Celnej w Białej Podlaskiej. – Za posiadanie narkotyku 19-latek odpowie przed polskim sądem. Grozi mu za to kara więzienia do trzech lat.

Student tłumaczył się, że kupił porcję "tytoniu relaksacyjnego" w Równem na Ukrainie. W kiosku z tytoniem i dopalaczami kosztowała 23 zł. Wyszło na to, że ten zakup będzie kosztował go o wiele więcej.
Czytaj więcej o:
Zgret 2000+
Mariusz
?
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zgret 2000+
Zgret 2000+ (15 listopada 2010 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przyjdzie mi dokończyć żywota w pierdlu - biorąc pod uwagę mój podeszły wiek i wymiar kary, jaki mi grozi. W czym rzecz? Otóż, jeszcze po drugiej światowej mój dziadek uprawiał konopie- sporo tego było, może nie były te indiańskie ale... Dziś wszelkie zakazane. Z podobnymi mnie szczylami kryliśmy się w nich bawiąc w partyzantów i szkopów. Najdłużej na byłym dziadko0wym podwórzu ostała poszczerbiona cembrowina studni i murowana suszarnia tytoniu - wszystko to, dziś mi przynależne w spadku, ale zwyczajowo bez rejenta. Tym latem dołączyłem do ekologicznej akcji sprzątania świata i ... Bóg mnie skarał! W zaśmieconej suszarni znalazłem wór cały. Pełen suszu konopnego, że to prawdziwe konopie potwierdziła moja przeszło dziewięćdziesięciotelnia ciotka. Na policję z tym nie pójdę, bo jak wytłumaczę, że przechowałem przez lata "wielką" ilość narkotyku i o tym nie wiedziałem.
Kto mi w to uwierzy? Spalić w piecu to cholerstwo? -też źle, oskarżą mnie o niszczenie dowodów zbrodni. Z konopiami, żem od dziecka- temuż przyłączam się do rówieśników moich wnucząt i ochrypłym starczym dyszkantem wykrzykuję" UWOLNIĆ KONOPIE. A policja, niech się weźmie za złodziei , choćby tych co przed półwieczem ukradli mi Syrenę 102. Co? to akurat przedawnione, powiadacie...
Rozwiń
Mariusz
Mariusz (15 listopada 2010 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro na Ukrainie takie coś jest legalne to powinno być legalne także w Polsce.
Rozwiń
?
? (15 listopada 2010 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co to w końcu było? Marihuana czy chemiczne ziółko?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!