niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Chełm

Łąkarze z całego świata przyjechali do powiatu krasnostawskiego

Dodano: 12 czerwca 2012, 15:55
Autor: sad

Zwiedzania gościom nie popsuł nawet deszcz (Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie)
Zwiedzania gościom nie popsuł nawet deszcz (Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie)

Wizyta łąkarzy związana była z XXIV Kongresem Europejskiej Federacji Łąkarskiej EGF zorganizowanej przez Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie.

Uczestnicy kongresu: 51 osób reprezentujących 21 krajów z całego świata byli zachwyceni i odwiedzanymi miejscowościami i organizacją wizyty.

Wrażenia nie popsuł nawet siąpiący deszcz i fakt, ze częśc pobytu w powiecie krasnostawskim goście spędzili ubrani w kurtki przeciwdeszczowe.

Wizyta rozpoczęła się od Tarnogóry w gm. Izbica. Spotkanie odbyło się… na łące. To nie żart. W Tarnogórze od ponad wieku funkcjonuje wspólne pastwisko, gdzie członkowie wspólnoty na jednej łące wypasają swoje krowy.

- Goście nie mogli uwierzyć, że krowy same idą na pastwisko i same z niego wracają trafiając do swych obór – mówi Ryszard Wołyniak, naczelnik wydziału rolnictwa. – Tak się dzieje tutaj od ponad stu lat. Goście byli tym widokiem zdumieni.

Uczestnicy kongresu odwiedzili też Okręgową Spółdzielnię Mleczarską. Mieli okazję podczas zwiedzania zakładu obejrzeć cały cykl produkcyjny i popróbować powstających tu produktów, w dodatku prosto z taśmy.

Pytaniom nie było końca. Gości interesowało przede wszystkim, jak w tak dość małym mieście daje sobie radę zakład, który skupuje codziennie prawie pół miliona litrów mleka.

Goście rozsmakowali się zsiadłym mlekiem i młodymi ziemniakami. To proste i smaczne danie podano im w stylowych glinianych misach. Niektórzy z biesiadników przyznali, że taki smakołyk jedli pierwszy raz w życiu.

Uczestnicy kongresu odwiedzili też Stado Ogierów w Białce. Podobało im się urokliwe położenie stadniny i piękne konie, przede wszystkim źrebaczki. Wizytę w powiecie zakończyła wspólna kolacja. Menu, to regionalne potrawy: żurek w chlebie, pierogi z różnego rodzaju nadzieniem oraz chleb ze smalcem i małosolne ogóreczki.

To co goście zobaczyli i czego posmakowali goszcząc na ziemi krasnostawskiej, bardzo im przypadło do gustu. Zapowiedzieli, że wrócą tu, już prywatnie, za to z całymi rodzinami. To dowód na to, że nawet oficjalne spotkania zorganizowane atrakcyjnie i z pomysłem mogą służyć za najlepszą wizytówkę i promocję i procentować w przyszłości.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!