środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Libacje, konkurs na picie wódki z gwiazdką? Czytelnik skarży się na komendanta SG

Dodano: 7 stycznia 2016, 20:03

Opłatek, jajeczko, niepodległościowe rocznice, awanse, a nawet pożegnanie lata i jesieni. Wszystko to miało być okazją do libacji, jakie miał zarządzać komendant Placówki SG w Dołhobyczowie. Tak przynajmniej utrzymuje autor anonimu przysłanego do naszej redakcji.

„Nie ma miesiąca, aby komendant Andrzej Bielecki nie zorganizował przynajmniej jednej suto zakrapianej imprezy z udziałem zaproszonych gości i kadry oficerskiej oraz innych funkcjonariuszy nie stroniących od alkoholu – czytamy w anonimie. – Bywało tak, że imprezki kończyły się w gabinecie komendanta, a ich uczestnicy zataczali się na korytarzach placówki oraz przejścia (granicznego – red.)”.

Zdaniem autora donosu, nie pomogła wizyta pani psycholog w placówce. Po jej wyjeździe komendant miał szydzić, że „dopóki nikt nie będzie wyrywał drugiemu z munduru guzików, to nie ma mowy o alkoholizmie”.

Imprezy?

Z lektury listu można wnioskować, że jego autorem jest podwładny komendanta Bieleckiego. Między innymi nawiązuje on do imprezy z okazji Święta Niepodległości zorganizowanej w lokalu w Mirczu.

„Na początek wypito kilkanaście butelek wódki, toasty wznosił komendant - pisze autor. – Jak już wszyscy poczuli się pewnie (…) doszło do teatru, w którym pierwszoplanową rolę zagrał komendant, drugoplanowe role jego zastępcy i osoby awansowane na wyższe stopnie”.

Zgodnie z przytoczonym scenariuszem, awansowani musieli wypić szklankę wódki z zatopioną w niej gwiazdką. Jeśli nie uchwycili gwiazdki w zęby, zmuszeni byli powtarzać próbę. W przypadku oficerów w rachubę wchodziły dwie szklanki i dwie gwiazdki. Tych, którzy tej próbie podołali, komendant miał kłaść ręce na ramionach i witać w gronie np. plutonowych.

– Trudno nam odnosić się do anonimowych skarg adresowanych do komendanta Nadbużańskiego Oddziału SG, ale zgłaszanych za pośrednictwem mediów – mówi ppor. Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta NOSG. – Straż Graniczna, jako instytucja publiczna, funkcjonuje w oparciu o przepisy prawne, które regulują również kwestie dotyczące skarg. Rozporządzenie Rady Ministrów stanowi jasno, że skargi i wnioski anonimowe pozostawia się bez rozpatrzenia.

Zajazd Dworek w Mirczu

Stanisława Kuś, szefowa Zajazdu Dworek w Mirczu, w którym 20 listopada spotkali się funkcjonariusze SG z Dołhobyczowa, nie ma im nic do zarzucenia.

– To bardzo kulturalni i sympatyczni ludzie – mówi Kuś. – W czasie ich imprezy nie było żadnych burd, ani pijackich ekscesów. Spotkanie przebiegło spokojnie i za zamkniętymi drzwiami. Chętnie tych panów ponownie ugoszczę.

Odnosząc się do „imprezek”, jakie miały kończyć się w gabinecie komendanta, i ich uczestników zataczających się na korytarzach placówki, ppor. Sienicki podkreśla, że w pomieszczeniach tych funkcjonuje monitoring i na bieżąco jest kontrolowany.

W oficjalnym stanowisku zwrócił także uwagę, że jeśli pracownik lub funkcjonariusz czuje się pokrzywdzony przez swojego przełożonego lub dostrzega jakiekolwiek nieprawidłowości, ma możliwość zwrócić się w sposób formalny bezpośrednio do komendanta oddziału lub zrobić to za pośrednictwem związków zawodowych. W ten sposób złożona skarga powoduje konieczność wszczęcia czynności wyjaśniających, których celem jest dokładne, rzetelne i obiektywne wyjaśnienia sytuacji, budzących wątpliwości, zarówno natury prawnej, jak i etycznej.

Podobnego zdania jest także st. chor. SG Agnieszka Golias, rzecznik komendanta głównego SG.
– Generalnie prawo nie pozwala nam rozpatrywać niepodpisanych skarg – mówi rzecznik. – Anonim, o którym mowa, gdyby trafił nie do mediów, lecz bezpośrednio do nas, chociażby za pośrednictwem naszej strony internetowej, zapewne zwróciłby uwagę odpowiednich służb. Autor jednak z tej drogi nie skorzystał.

Komendant odpowiada

Co na to wszystko sam ppłk Bielecki?

– Trudno mi polemizować z anonimowymi zarzutami, które znam jedynie w ogólnym zarysie – mówi komendant. – Uważam, że kierowana przeze mnie placówka pracuje dobrze. Jeśli komendant oddziału będzie miał obawy, czy zastrzeżenia do tego, jak nią kieruję, to po prostu podejmie odpowiednie działania.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie w przypadku kilku funkcjonariuszy NOSG toczą się różnego rodzaju postępowania dyscyplinarne. Niewykluczone, że to jeden z nich jest autorem anonimu obciążającego ppłk SG Bieleckiego.

Przed kilkoma laty z podobnymi, również anonimowymi zarzutami, spotkał się także były komendant placówki SG. Żaden się nie potwierdził.

Czytaj więcej o: straż graniczna NOSG
Gość
Gość
Gość
(39) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 lutego 2016 o 17:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mnie w WOP-ie uczono, że we własne gniazdo się nie sra. Ale to SG przecież
Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2016 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak debilu złoży pozew skoro nikt skargi nie podpisał to był anonim
Rozwiń
Gość
Gość (12 stycznia 2016 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akurat od komendanta Bieleckiego wielu Paaanow Komendantow powinno sie uczyc. To jest czlowiek ktory kazdego traktuje rowno, jest ponad te ukladziki. A dla niezadowolonych
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2016 o 14:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumiem jednego skoro ktoś uważa się urażony to niech składa pozew!
Rozwiń
Gość
Gość (8 stycznia 2016 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właśnie o braku wiarygodności ze strony dziennikarzy/redaktorów i ich przełożonych napisałem wcześniej i to wszystko skasowano. Życzę wam miernoty z tej gazety, aby was potraktowano merytorycznie, chyba, że macie asa w rękawie i dozujecie emocje... jeśli nie, to zadośćuczynienie za zniesławienie w wysokości 150 tyś.euro, tego wam życzę... i na litość, nie usuwajcie komentarzy, bo to jest dla was kompromitujące
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (39)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!