środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Ma przechlapane

Dodano: 16 maja 2005, 21:00
Autor: Anna Cykier

Przy ulicy 1 Maja w Woli Uhruskiej mieszka kilkadziesiąt rodzin. Z myślą o nich, w zeszłym roku ulica została odremontowana. Nowa nawierzchnia i chodniki spodobały się mieszkańcom. Niestety, wiosenne deszcze pokazały, że nie wszyscy mają powody do radości.

– Zrobili asfalt, położyli chodniki, krawężniki, wszystko pięknie, ale o kanalizacji deszczowej nie pomyśleli – mówi Jerzy Zalewski, mieszkaniec Woli Uhruskiej. – Woda z ulicy spływa prosto na moje podwórko. Rozrywa płytki, niszczy wjazd. W tym roku naprawiałem go już trzy razy. Wójt mówi, że to nie jego droga, tylko wojewódzka, a mnie, jak zalewało, tak nadal zalewa.
Zalewski o problemie poinformował włodawski Zarząd Dróg Wojewódzkich. Usłyszał, że droga jest w porządku, a odprowadzenie z niej wody deszczowej to kwestia gminy. Kolejna skarga trafiła więc do wójta. – Pan Zalewski ma pretensje do gminy i słusznie, bo to nasza sprawa – tłumaczy Jan Łukasik, wójt gminy Wola Uhruska. – Rozwiązanie techniczne zastosowane przy budowie tej drogi zostało tak pomyślane, że deszczówkę zbierać miały dwie studnie chłonne. Z nich potem woda samoistnie wsiąka w ziemię. Sądziliśmy, że te dwie studnie rozwiążą problem. Okazało się, że nie.
Zdaniem Zalewskiego, studzienki są za płytkie. Podczas ulewy woda wypływa z nich na ulicę, a z ulicy prosto na jego podwórko. – Po każdym deszczu na podwórku mam zbiornik retencyjny. W dzień przyjeżdża straż i wodę wypompowuje, ale w nocy wszystko płynie do mnie.
Odprowadzanie wody deszczowej do studni chłonnych w Woli Uhruskiej po raz pierwszy zastosowano na ulicy Gimnazjalnej. Tam jednak od razu wybudowano 4 studnie, które problem rozwiązały skutecznie. Wójt obiecuje, że pod ulicą 1 Maja w połowie czerwca obok dotychczasowych studzienek pojawią się dwie kolejne. Koszt ich wykonania to około 8 tys. zł. – Poobserwujemy i zobaczymy, czy to wystarczy – mówi Łukasik. – Jeśli nie, będziemy szukać innego rozwiązania. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!