poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Makabryczna śmierć w parku, dlaczego mężczyzna spłonął?


Dochodziła północ w nocy z niedzieli na poniedziałek. Uwagę przechodnia zwrócił ogień w parku na Górze Chełmskiej w Chełmie. Podszedł bliżej. Na trawniku płonął człowiek.

Przerażony mężczyzna wezwał pogotowie. Po chwili na miejscu byli też policjanci i strażacy, którzy ugasili ciało. Lekarz stwierdził zgon.

– Kiedy jeden ze strażaków gasił płonącego mężczyznę, ten nie zdradzał już żadnych oznak życia – mówi Tomasz Ważny, rzecznik chełmskiej straży pożarnej. – Miał nadpaloną głowę i tułów.

Około dwóch metrów od zwłok leżały buty i kapelusz. Wokół były widoczne ślady krwi. – To mogłoby wskazywać na pobicie lub zabójstwo – usłyszeliśmy nieoficjalnie.

Wczoraj policjanci ustalili tożsamość ofiary. To 53-letni mężczyzna, czasowo mieszkający w Chełmie.

– Rozpatrujemy różne wersje, od zabójstwa po nieszczęśliwy wypadek – mówi Mariusz Gap, zastępca komendanta miejskiego policji w Chełmie. – Na bieżąco sprawdzamy wszystkie informacje. Jesteśmy coraz bliżej rozwiązania tej makabrycznej zagadki.

Policjanci ustalili, że zmarły nie stronił od alkoholu. Był znany w środowisku mężczyzn, którzy w parku urządzali libacje. Kilku z nich wytypowano do zatrzymania. Funkcjonariusze szczegółowo ustalają też nazwiska osób, z którymi 53-latek ostatnio się kontaktował oraz miejsca, w których przebywał.

– Kluczowe znaczenie dla rozwikłania tej sprawy będzie miała zarządzona na czwartek sekcja zwłok – mówi Krzysztof Grzesiuk, prokurator rejonowy w Chełmie. – Dopiero wtedy zostaną też przeszukane ocalałe fragmenty ubrania.

Ta część parku, w której płonęły zwłoki została zabezpieczona taśmami. Policjanci drobiazgowo przeszukali całą okolicę. Zdjęli nawet odciski palców z metalowych barierek odgradzających park od ulicy.

– Nie dziwi mnie to, co się stało – mówi mieszkający obok parku mężczyzna. – Wieczorem strach tam wejść. Nieraz słyszałem dochodzące z tamtej strony odgłosy bójki. Po zmierzchu ten park staje się pijacką meliną.

W ostatnim czasie w tym samym parku w odstępie dwóch tygodni doszło też do dwóch prób gwałtu. Sprawców nie ustalono.
Czytaj więcej o:
Tomasz
Gość
from toleranted
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tomasz
Tomasz (5 października 2010 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mniej meneli - więcej na emerytury i renty dla na prawdę potrzebujących. Założę się że większość tych siniaków chla za kasę z ZUSu.
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2010 o 08:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak to wina tajfuna-i oslego oka
Rozwiń
from toleranted
from toleranted (5 października 2010 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To wszystko dopalacze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!