poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Chełm

Marek Pieńkowski z USA otworzył luksusową Galerię Pieńków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2011, 13:48

W nowej galerii goście Marka Pieńkowskiego mieli okazję oglądać prace 10 artystów, z których jeden z
W nowej galerii goście Marka Pieńkowskiego mieli okazję oglądać prace 10 artystów, z których jeden z

W sobotę w swojej polskiej rezydencji w Lipinkach (pow. chełmski) Marek Maria Pieńkowski, naukowiec i biznesmen mieszkający obecnie w Knoxville otworzył okazałą Galerię Pieńków. Uroczystość przypieczętował wernisaż wystawy 10 artystów pretendujących do tytułu "Najwybitniejszy młody malarz pierwszej dekady XXI wieku”.

Ta prezentacja jest pokłosiem jubileuszowego konkursu ogłoszonego przez Fundację Marka Marii Pieńkowskiego, która już po raz dziesiąty zorganizowała doroczne Międzynarodowe Warsztaty Artystyczne Pieńków. Przewinęło się przez nie już około 160 młodych artystów przede wszystkim z kraju, ale i zagranicy.

To właśnie do nich adresowany był konkurs, ale też do szerokiego grona artystów wskazanych przez profesorów artystycznych uczelni, co roku wyłaniających laureata warsztatów. Każdy z nich mógł zaprosić do konkursu trzech malarzy, którzy nie ukończyli jeszcze 35 roku życia.

Wśród "10 wspaniałych”, jak ich określa sam Marek Pieńkowski, poza Polakami znalazła się para malarzy rodem ze Lwowa. Z naszego regionu do prestiżowego tytułu malarza dekady pretenduje Piotr Korol, absolwent Wydziału Artystycznego UMCS, a obecnie adiunkt w Zakładzie Malarstwa na tym samym wydziale.

Kto zostanie malarzem dekady dowiemy się już za dwa tygodnie, kiedy swój werdykt ogłosi profesorskie jury. Ponadto wskaże także laureata tegorocznych warsztatów. Na pierwszego czeka 15 tys., na drugiego 5 tys. dolarów.

Samego twórcę fundacji jej pierwszy jubileusz zapewne skłonił do obejrzenia się wstecz i oceny dotychczasowego dorobku. Zapytany, czy było warto, bez zastanowienia odparł: – Absolutnie. Uważam, że nasza działalność przede wszystkim sprawiła, że uczestnicy warsztatów uwierzyli w siebie i bez kompleksów widzą się ze swoją sztuką i talentem na arenie międzynarodowej.

– Marek Pieńkowski nie chce mieć nowej galerii wyłącznie dla siebie i swoich gości – mówi Wioletta Łabuda-Iwaniak, dyrektor jego fundacji. – Chce, aby ona żyła nie tylko w czasie warsztatów, ale przez cały rok. Jej drzwi mają stać otworem przez weekendy. W czasie pozostałych dni chęć jej zwiedzenia trzeba będzie awizować telefonicznie. Jednym z oryginalnych pomysłów na ożywienie tej placówki jest zapraszanie do niej na różnego rodzaju zajęcia uczniów Liceów Plastycznych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!