wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Matka z dziećmi potrzebuje pomocy

Dodano: 20 lutego 2008, 20:30

Pani Bożena utrzymuje się z zasiłku alimentacyjnego. Większość pieniędzy wydaje na leki dla dzieci.

Na kupno opału nie starcza już pieniędzy, a na pomoc opieki społecznej liczyć nie może.


Kiedy ją wczoraj odwiedziliśmy, właśnie wkładała do pieca ostatnie kawałki drewna. - Modlę się tylko, aby było cieplej - mówi pani Bożena. - Wtedy idzie mniej opału. Nie wiem co zrobię, jak mróz ściśnie, bo przecież zima jeszcze się nie skończyła.

Lucyna Kozaczuk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie twierdzi, że w tej chwili nie da się nic zrobić. - Ta pani i tak dostaje od nas dużą pomoc. Niestety, nie kwalifikuje się do otrzymania większej dotacji, bo jej dochód w ubiegłym roku kilkakrotnie przekroczył 351 zł na osobę miesięcznie.

Pani Bożena otrzymała 19 tys. zł zaległych alimentów. - Pieniądze dostałam w czerwcu - mówi. - Szybko się rozeszły, bo musiałam uregulować długi. Część poszła na zwrot zaliczki alimentacyjnej. Kupiłam dzieciom łóżka i nową pościel. Teraz zostałam bez pieniędzy. A moje dzieci cały czas chorują. Nie stać mnie już nawet na leki dla nich.

Kobieta razem z czwórką dzieci mieszka przy ul. Rolniczej w tak zwanych słomiakach. Pracownicy MOPR doskonale wiedzą, że warunki tam panujące nie są najlepsze. - Całe mieszkanie wymaga gruntownego remontu - dodaje Kozaczuk. - Ale mimo wszystko ta pani nie ma szans na lokal zastępczy, czy chociażby zamianę mieszkania na inne. Są rodziny, którym leje się na głowę, a w domu hula wiatr. Im trzeba pomóc w pierwszej kolejności.

Pani Bożena nie może zrozumieć, dlaczego inni dostają zapomogi, a ona nie. - Takie są przepisy - tłumaczy dyrektor MOPR. - Pomoc materialną możemy tej pani przyznać dopiero w czerwcu. Do tej pory musi radzić sobie sama. A jeżeli uważa, że ją krzywdzimy, zawsze może złożyć odwołanie od naszej decyzji. Kozaczuk dodaje, że mimo wszystko ośrodek nie odwrócił się od kobiety. - Przez cały czas opłacamy dzieciom posiłki w szkole. Płacimy też częściowo za przedszkole.

Pani Bożena nie pracuje. Jej najmłodsze dziecko ma siedem miesięcy. - Zacznę szukać pracy jak skończy rok - deklaruje kobieta. - Nie mam żadnego wyuczonego zawodu, ale myślę, że urząd pracy jakoś mi pomoże. W końcu tyle teraz jest szkoleń dla takich osób jak ja - mówi z nadzieją.
Czytaj więcej o:
~manjaa~
społecznik
Grzesiek
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~manjaa~
~manjaa~ (21 lutego 2008 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic nie piszą o ojcu.
Rozwiń
społecznik
społecznik (21 lutego 2008 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co to za artykuł?Chyba wyssany z palca (choć takie przypadki się zdarzają.
Szkoda,że autor tej opowiastki nie napisał najważniejszego,a mianowicie w jakiej miejscowości to się dzieje
Rozwiń
Grzesiek
Grzesiek (21 lutego 2008 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
andzia napisał:
Ale z ciebie bezduszny egoista "Grzesiu". wiecie czego właśnie brakuje w naszym polskim społeczeństwie: współczucia i zrozumienia.W naszym kraju króluje hamstwo i egoizm. Choć troche zrozumienia dla drugiego człowieka. Ciekawe co Ty byś zrobił na miejscu Tej kobiety, czy też byś tak cwaniakował??Współczuje tej Kobiecie, sama mam dzieci i ich dobro jest dla mnie najważniejsze-dlatego rozumie co ona przeżywa i nie chciałabym być na jej miejscu. Okażcie choć odrobinę współczucia..


Ależ jej współczuje. Zdaje sobie doskonale sprawę w jakiej sie znalazła sytuacji i to doskonale rozumiem. Najbardziej żal mi dzieci, które są przecież zupełnie niewinne zaistniałem sytuacji. Nie rozumiem jednak dlaczego ona tak bezmyślnie postępuje i dlaczego ja Pan i Pani (czyt. społeczeństwo) ma za jej błędy płacić. Niestety, na wszystko trzeba sobie zapracować. Nikt nikomu w życiu niczego nie daje za darmo, a ta kobieta nie jest już dzieckiem. Bądźmy realistami, za każdy swój błąd trzeba wcześniej czy później zapłacić.
Rozwiń
andzia
andzia (21 lutego 2008 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale z ciebie bezduszny egoista "Grzesiu". wiecie czego właśnie brakuje w naszym polskim społeczeństwie: współczucia i zrozumienia.W naszym kraju króluje hamstwo i egoizm. Choć troche zrozumienia dla drugiego człowieka. Ciekawe co Ty byś zrobił na miejscu Tej kobiety, czy też byś tak cwaniakował??Współczuje tej Kobiecie, sama mam dzieci i ich dobro jest dla mnie najważniejsze-dlatego rozumie co ona przeżywa i nie chciałabym być na jej miejscu. Okażcie choć odrobinę współczucia..
Rozwiń
czytelniczka
czytelniczka (21 lutego 2008 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jA JAK BYM DOSTAŁA 19 TYŚ ODRAZU KUPIŁABYM PARE TON WĘGLA , A DOPIERO PÓŻNIEJ RESZTE ŻECZY, TERZ PALE W DWÓCH TAKICH PIECACH , A POŚCIEL CZY MEBLE MOŻNA KUPIĆ TANIO, WIELE ŻECZY LUDZIE ODDAJA ,TEŻ WYCHOWUJE DZIECI SAMA I JNACZEJ BY ZAGOSPODAROWAŁA TAKĄ KWOTĄ PIENIĘDZY
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!