wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Mężczyzna zmarł w toalecie szpitala. Zabiła go… trzeźwość

Dodano: 26 stycznia 2015, 17:45

Udało się w końcu w końcu ustalić przyczynę śmierci 44-letniego mężczyzny, który jesienią zmarł w toalecie szpitalnego SOR. Pacjent zmarł wskutek nagłego odstawienia od alkoholu

Taki jest wynik badań histopatologicznych, które na zlecenie chełmskiej prokuratury przeprowadzili biegli z zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie. Wykonana wcześniej sekcja zwłok nie przyniosła odpowiedzi na pytanie, co było przyczyną zgonu pacjenta.

23 października ubiegłego roku Piotr S. najpierw został dowieziony do izby wytrzeźwień. Policjanci zwrócili jednak uwagę, że ma rozbitą głowę. Wezwali karetkę, która zabrała go do szpitala.

- Lekarz zajął się pacjentem z całą pieczołowitością - zapewniał Arnold Król, ówczesny zastępca dyrektora chełmskiego szpitala do spraw medycznych. - Zszył ranę i zaordynował konsultacje neurologiczne i tomografię komputerową, chociaż prześwietlenie czaszki nie wykazało zmian pourazowych. Tymczasem mężczyzna zamiast czekać na neurologa nagle zniknął z poczekalni. W tej sytuacji lekarz uznał, że samowolnie oddalił się ze szpitala.

Następnego dnia Piotra S. znalazł ratownik, który okrył, że ubikacja zamknięta jest od wewnątrz. Po otwarciu drzwi okazało się, że mężczyzna nie żyje.

- W tej sprawie przesłuchaliśmy już kilkadziesiąt osób - mówi Marzenna Kucińska, prokurator rejonowy w Chełmie. - Na nasz wniosek sąd zwolnił kilku lekarzy z tajemnicy lekarskiej. Kolejno są przesłuchiwani. Analizujemy też zapisy kamer szpitalnego monitoringu. Chcemy ustalić, czy pacjent przez cały czas przebywał w szpitalu, czy też wychodził na zewnątrz.

Prokurator Kucińska podkreśla, że w sprawie jeszcze nie ma przełomu. Postępowanie w kierunku stwierdzenia czy personel szpitala dopuścił się zaniedbań w opiece nad pacjentem nadal się toczy. Prokuratura sprawdza też, czy zaniedbań nie dopuściła się osoba, która była odpowiedzialna za sprzątanie ubikacji, w której Piotr S. przeleżał ponad 24 godziny. Powinna tam zaglądać dwa razy dziennie.

Zmarły pacjent był dobrze znany personelowi SOR-u. To bezdomny, który był opatrywany w chełmskim szpitalu już kilkanaście razy. Zdarzało się, że po otrzymaniu pomocy samowolnie oddalał się ze szpitala.

- Na tym oddziale obowiązuje już zaostrzony system nadzoru pomieszczeń - mówi Jacek Buczek, nowy dyrektor szpitala. - Wszystkie zostały przydzielone sanitariuszom, którzy mają je sprawdzać co dwie godziny. Ponadto SOR dostępny jest już tylko dla pacjentów i personelu. Nikt inny nie ma prawa się tam przemieszczać. Jedynym wyjątkiem są rodzice z chorymi dziećmi.
Czytaj więcej o: Chełm szpital
lolek
LOLEK
marek
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lolek
lolek (27 stycznia 2015 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pacjęt w szpitalu pod opieką sprzątaczki. Tak Tak to wina sprzataczki pewnie dostanie wyrok do odsiadki i sprawa zalatwiona.

Głupia Zuzia nie może spać (nikt jej nie wy.uchał) i rano o 05:23 pisze posty i to w dodatku z błędami ortograficznymi.

Rozwiń
LOLEK
LOLEK (27 stycznia 2015 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pacjęt w szpitalu pod opieką sprzątaczki. Tak Tak to wina sprzataczki pewnie dostanie wyrok do odsiadki i sprawa zalatwiona.

Zuziu ty prymitywie, zastanów się co piszesz - pisze się pacjENt ty niedouczona istoto!

Rozwiń
marek
marek (27 stycznia 2015 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pacjęt w szpitalu pod opieką sprzątaczki. Tak Tak to wina sprzataczki pewnie dostanie wyrok do odsiadki i sprawa zalatwiona.

Pisze się PACJENT ty niedouczona prymitywna Zuziu!

Rozwiń
mama
mama (27 stycznia 2015 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kazimierzuciekawe co bys powiedział gdyby twoje dziecko wpadło w nalogowy alkoholizm??

Swoja drogą za leczenie nie ubezpieczonych alkoholików i choroby wywołane tym grożnym narkotykiem powinni placić producenci alkocholi

a co to alkoCHol ?? paweł ?? kurde..

Rozwiń
Zenek
Zenek (27 stycznia 2015 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Drogi redaktorzyno - zabiła go polska służba zdrowie a nie trzeźwośc.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!